Jesteś tutaj:-, Nawigacja, Newsy, Top7-Yanosik i lokalizator notiOne – co to oznacza dla waszego smartfona?

Yanosik i lokalizator notiOne – co to oznacza dla waszego smartfona?

notiOne to system zapewniający bezpieczeństwo przedmiotom codziennego użytku, o które szczególnie się troszczymy, takim jak np. klucze, torebka czy portfel. A przy okazji wykorzystuje wasze smartfony z aplikacją Yanosik do ustalania położenia lokalizatorów Bluetooth. Oczywiście, jak nietrudno się domyślić, Yanosik nie informuje o tym użytkowników własnych usług.

Na trop związków pomiędzy Yanosikiem i notiOne trafiła Zaufana Trzecia Strona. Na czym polega to „wsparcie”? notiOne może zaraportować swoją lokalizację, jedynie w pewnym sensie „pasożytując” na cudzym urządzeniu i usłudze. Samo komunikuje się tylko za pomocą Bluetooth Low Energy, zatem może połączyć się ze smartfonem znajdującym się w zasięgu (podobno do kilkudziesięciu metrów) i użyć go do dalszej komunikacji. Aby to zadziałało, smartfon musi:

  • zgodzić się połączyć z notiOne po BLE,
  • dysponować aplikacją, która obsłuży komunikację z notiOne,
  • dysponować swoją lokalizacją i połączeniem z internetem,
  • by w ostatecznym rozrachunku przesłać identyfikator lokalizatora wraz z lokalizacją telefonu do serwera notiOne, by z kolei notiOne mogło pokazać lokalizację swojemu klientowi.

Wtedy dochodzi do przesłania informacji o lokalizacji gadżetu do notiOne, a ta następnie trafia do klienta. O partnerach w tym przypadku głośno się nie mówi, ale jednym z nich jest właśnie Yanosik. Poniżej oświadczenie firmy w tej sprawie, które opublikowano na Facebooku.

Tak, współpracujemy z lokalizatorem notiOne na podobnych zasadach jak z wieloma innymi, znaczącymi na polskim rynku markami. Nie jest to żadną tajemnicą, gdyż wielokrotnie taki przekaz pojawiał się w internecie. Nie widzimy nic złego w tym, że dajemy ludziom szansę na odnalezienie zgubionych przedmiotów, pupili, dzieci czy też schorowanych starszych ludzi, którzy w wyniku chorób mogli zapomnieć drogi do domu. Wykorzystujemy tutaj klasyczną zasadę win-win przy minimalnym wykorzystaniu transmisji Bluetooth.
Ciągły rozwój systemu Yanosik sprawia, że portfel projektów, który realizujemy ciągle się rozrasta. O wielu z nich nie wspominamy wprost i zamykamy je w klauzuli „inne usługi”. Warto wspomnieć, że wielokrotnie angażowaliśmy się w poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach poprzez m.in. badanie jakości nawierzchni dróg (prawdopodobnie jedyny taki projekt na świecie zrealizowany przy wykorzystaniu technologii mobilnych) czy współpracę z samorządami przy optymalizacji korków i ruchu miejskiego. Wspieramy również poszukiwania zaginionych dzieci w projekcie ChildAlert. O tego typu działaniach również nie wspominaliśmy w regulaminie.
Jako, że aplikacja Yanosik jest bezpłatna, nasz profil biznesowy opiera się na współpracy z innymi podmiotami, które są źródłem naszych przychodów. Dzięki temu dajemy kierowcom możliwość darmowego korzystania z systemu Yanosik.
Pragniemy także zaznaczyć, że szczególną uwagę przykładamy do zapewnienia bezpieczeństwa danych osobowych naszych użytkowników. Realizujemy projekty w oparciu o dane zanonimizowane, dzięki czemu są one maksymalnie chronione. Jeżeli któryś z projektów wymaga przetwarzania danych osobowych, to zawsze konieczna jest do tego Wasza zgoda. W przypadku notiOne nie są przetwarzane żadne dane osobowe użytkowników. Nasi kierowcy są zatem w tej kwestii całkowicie bezpieczni.
Yanosik to projekt społecznościowy, w którym użytkownicy codziennie pomagają sobie na drodze. Dlaczego nie przenieść tej idei również w inne sfery życia i wesprzeć tych, którzy chcą zapewnić bezpieczeństwo swoim najbliższym?

Pozdrawiamy,
Zespół Yanosik

źródło: Zaufanatrzeciastrona

Czytaj też: notiOne – dla wszystkich zabieganych i zestresowanych



Autor |2018-07-09T21:59:53+01:009 lipca 2018 21:57|Kategorie: Inne, Nawigacja, Newsy, Top7|Tagi: , |4 komentarze

4 komentarze

  1. Lenka 10 lipca 2018 w 06:01 - Odpowiedz

    Czego to się dowiadujemy. Wszyscy nas śledzą

  2. Janek 10 lipca 2018 w 10:59 - Odpowiedz

    Jakie śledzą? To tylko włączenie BT dla ustalenie lokalizacji czegoś innego, kto się na to godzi. Wystarczy wyłączyć BT i po kłopocie jak komuś to przeszkadza

  3. Wercia 10 lipca 2018 w 11:12 - Odpowiedz

    A ja tam sie z nimi zgadzam, czemu by nie pomoc kogos. Sama jestem gapa, wiec jestem w stanie zrozumiec takich ludzi i chetnie pomoge, nawet kosztem tych 5% baterii na trzy godziny

  4. soldier 11 lipca 2018 w 19:40 - Odpowiedz

    sie uwzieli na Yanosika, a kazda inna aplikacja ktorza uzywam map jest potrzeba zgodny na lokalizacje, wiec? nie rozumiem szumu?

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.