Jesteś tutaj:-, Gadżety, Sprzęt, Testy i opinie, Top7-Test Rapoo 8200M – bezprzewodowy zestaw multimedialny

Test Rapoo 8200M – bezprzewodowy zestaw multimedialny

Budowa i jakoś wykonania

Po wyjęciu zestawu z opakowania i pierwszym spojrzeniem na niego, muszę przyznać, że wygląda on bardzo elegancko. Kolorystyka, wygląd myszki czy układ klawiatury prezentuje się naprawdę dobrze. A jak wygląda to w szczegółach?

Mysz

Biorąc mysz do ręki od razu odczujemy, że została ona wykonana z dosyć taniego plastiku. Co więcej rozmiar naszego gryzonia również nie należy do największych. Jego wymiary to: 108 mm x 64 mm x 35 mm i raczej jest ona bardziej dedykowana dla osób o drobniejszych dłoniach. Sam kształt można określić jako symetryczny, ale umieszczenie dodatkowych przycisków na lewym boku wskazuje na to, że jest ona dedykowana dla osób praworęcznych.

Na górze myszy znajdziemy standardowe 2 przyciski: prawy i lewy oraz gumowe kółeczko, przycisk do zmiany DPI (pomiędzy 600 i 1600 DPI) oraz diodę informacyjną. Boki naszego gryzonia zostały dodatkowo pokryte gumowatą warstwą, która znacząco podnosi komfort chwytu. Myszka po prostu nie ślizga się w dłoni. Dodatkowo na lewym boku znajdziemy 2 dodatkowe przyciski. Są one bardzo wąskie, a po kliknięciu czuć, że mechanizm nie należy do najwyższej półki, ale mimo wszystko nie można im zarzucić złego działania. Klik jest wyczuwalny i nie zauważyłam, aby coś nie zadziało.

Na spodzie myszki natomiast znajdziemy:

  • wnękę na baterię oraz nano odbiornik USB, który po wyjęciu podłączamy do gniazda USB w komputerze
  • przycisk włączenia/ wyłączenia gryzonia
  • sensor optyczny
  • przycisk do parowania Bluetooth
  • dwa ślizgacze

To do czego mam tutaj wątpliwość, to z racji jakości użytych materiałów, to czy przy dłuższym użytkowaniu kolor biały nie zamieni się nam w szary? Przy 2 tygodniowym użytkowaniu myszki można już zauważyć chociażby na ślizgaczach delikatne rysy, a obudowa zaczyna zbierać kurz.

Klawiatura

  

 

Klawiatura również została wykonana z podobnej klasy plastiku jak myszka. Dodatkowo budowa gwarantuje ochronę przed przypadkowym zalaniem. To dobra wiadomość, gdyż nie raz użytkownikom zdarza się rozlać napój podczas intensywnych prac, co często kończy się katastrofą dla urządzenia i ponowną wycieczką do sklepu po nowy egzemplarz.

Główny moduł klawiatury posiada standardowy układ QWERTY ze 103 klawiszami o niskim skoku. Do dyspozycji mamy tutaj również standardowy moduł klawiatury numerycznej oraz troszeczkę niestandardowo ustawione przyciski Home, End, Insert, PgUp, Delete oraz PgDn. Na górze klawiatury znajdziemy również dodatkowe 10 przycisków multimedialnych dla szybkiego dostępu do np. strony głównej, poczty, kalkulatora, odtwarzacza multimedialnego czy regulacji głośności. Klawiatura wyposażona jest również w diodę informującą, która została umieszczona w prawym górnym rogu.

Jej wymiary to: 438 mm x 154 mm x 25 mm. Klawiatura jest bardzo cienka i swoją budową przypomina raczej klawiaturę laptopową (klawisz wystaje może z 1 mm powyżej obudowy) tylko bardziej rozbudowaną. Niestety nie znajdziemy tutaj podświetlenia.

Na spodzie klawiatury znajdują się dwie regulowane nóżki (szkoda, że tylko, że poziom podniesienia nie jest regulowany) zwiększające komfort użytkowania oraz trzy nóżki wykonane z gumy, które zapewniają stabilność i zapobiegają przesuwaniu się urządzenia na blacie. Ponad to znajdziemy tutaj również wnękę na baterię.

Kolejna rzecz, której mi tutaj zabrakło to przycisk włączenia / wyłączenia klawiatury podobnie jak w przypadku myszki. Brak takiego wyłącznika sprawia, że tracimy kontrolę nad żywotnością baterii czy momentem przejścia klawiatury w tryb uśpienia.

Użytkowanie

  Po wyjęciu zestawu z opakowania jedyne czego mi zabrakło, to polska instrukcja. Owszem znajdziemy w pudełku 1 kartkę z krótką obrazkową instrukcją, ale nie dla każdego może być ona wystarczająco czytelna. W związku z brakiem odpowiedniej papierologi w środku opakowania, rozpoczęłam poszukiwania dokumentacji na stronie producenta. Tutaj również niestety się zawiodłam. Przycisk instrukcja na stronie: http://www.rapoo.com/product/461 jest nieaktywny.

Również nie polecam pobierania oprogramowania ze powyższej strony, gdyż całe oprogramowanie posiada same chińskie krzaczki i niewiele nam to pomoże. Na szczęście oprogramowanie w Windowsie bez problemu rozpoznało urządzenie (nano odbiornik) włożone do USB i dopasowało sterowniki. Odbiornik USB pozwala na połączenie klawiatury i myszki za pośrednictwem sieci radiowej na paśmie 2.4GHz. Ponad to możemy również skorzystać z połączenia alternatywnego przez Bluetooth: 3.0 i 4.0. Również połączenie przez Bluetooth przebiegło szybko i bezproblemowo. Podobnie sytuacja miała się w przypadku podłączenia klawiatury do telefonu komórkowego. Również tutaj wszystko przebiegło bez problemu. Na cele testu połączyłam klawiaturę z laptopem Microsoft Surface oraz telefonem Oppo RX17 Neo. Przyznam, że takie 2 możliwości połączenia wypadają bardzo na plus i znacząco rozszerza możliwości użycia zestawu.

 

Dzięki Instant Connect zestaw może zostać sparowany jednocześnie z 4 urządzeniami, a wszystko to obsługujemy za pomocą funkcji umieszczonych pod klawiszami 1-4 (oznaczone na niebiesko). Aby sparować urządzenie wystarczy wybrać FN (niebieski) + wybrany klawisz  oraz włączyć parowanie w łączonym urządzeniu. Również tutaj wszystko przebiegło szybko i bez problemu.

Jeśli chodzi o użytkowanie myszy, to tak jak już wspomniałam wcześniej, jest ona niewielkich rozmiarów i raczej dedykowana do osób o mniejszych dłoniach. Nie mniej przy codziennym użytkowaniu, wbrew pozorom, okazuje się całkiem wygodna. No może poza przyciskami na lewym boku, które są bardzo cienkie. Przyciski prawy i lewy oraz rolka również działają bez zarzutu. Przycisk zmiany DPI został umieszczony w dobrym miejscu – w zasięgu palca wskazującego. Mamy tutaj do dyspozycji maksymalnie 1600 DPI. Dla gracza może jest to mało, ale przy codziennym użytkowaniu jak najbardziej wystarczające, a to właśnie do codziennego użytkowania jest dedykowany ten zestaw. Co więcej myszka działa poprawnie zarówno na materiałowych powierzchniach, serwetce jak i drewnianym blacie. Jedyne do czego mogę się tutaj przyczepić, to to, że w momencie uśpienia komputera i wzbudzenia, gdy myszka była podłączona przez BT, to czasami parowanie jakby nie zadziało. Musiałam odłączyć mysz i ponownie podłączyć.

Klawiatura również wypada tutaj jak najbardziej poprawnie. Jest bardzo wygodna, a przyciski działają dosyć miękko i cicho. Słychać tutaj bardzo delikatne odgłosy charakterystyczne dla tego typu przełączników. Jeżeli ktoś jest przyzwyczajony do klawiatur laptopowych, to również polubi tą klawiaturę. Mamy tutaj do czynienia z bardzo niskim skokiem klawiszy, podobnie jak w laptopie, ok. 1 mm. Również nie mam uwag co do gumowych podkładek – klawiatura nie ślizga się po stole. To do czego mogłabym się przyczepić, to brak podświetlenia oraz jeden poziom podnoszonych nóżek. Przydał by się jeszcze jeden poziom, gdyż klawiatura sama w sobie jest cienka, a nóżki niewiele nadają im wysokości. Na koniec jeszcze warto wspomnieć o przyciskach multimedialnych, które znajdują się na górze klawiatury. Również one działają zgodnie z przeznaczeniem. Szkoda tylko, że nie można zmienić ich funkcjonalności przez dedykowane oprogramowanie. Przyznam, że taka możliwość byłaby bardzo przydatna, gdyż bez tego uruchamiają domyślne aplikacje w systemie, a nie te, które my wskażemy.



Autor |2019-05-13T08:31:52+02:0013 maja 2019 08:31|Kategorie: Artykuły, Gadżety, Sprzęt, Testy i opinie, Top7|Tagi: |0 komentarzy

Zostaw komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.