Wypalenie cyfrowe to stan zmęczenia wynikający z długotrwałego korzystania z technologii, pracy przed ekranem oraz funkcjonowania w środowisku ciągłej komunikacji online. Problem ten coraz mocniej dotyka młodych ludzi. 20 proc. osób w wieku 18-29 lat deklaruje, że odczuwa wypalenie cyfrowe od ponad roku, a kolejne 12 proc. od kilku miesięcy.
Oznacza to, że łącznie
32 proc. młodych doświadcza tego zjawiska w sposób długotrwały. Dodatkowo 26 proc. przyznaje, że okresowo obserwuje u siebie oznaki przeciążenia cyfrowego. To dane z najnowszego reprezentatywnego badania ClickMeeting, lidera rynku webinarów i spotkań online w Polsce.
Przez lata skupialiśmy się głównie na czasie spędzonym przed ekranem. Dziś widać, że równie ważna staje się liczba bodźców, którym jesteśmy poddawani. Komunikatory, aplikacje, i narzędzia AI sprawiają, że wielu młodych ludzi niemal przez cały dzień pozostaje w trybie ciągłej gotowości do reakcji. To właśnie taki model funkcjonowania sprzyja narastaniu cyfrowego zmęczenia – komentuje Martyna Grzegorczyk, Marketing Operations Manager ClickMeeting.
Gen Z najbardziej odczuwa presję ciągłej dostępności
Najczęściej wskazywanym źródłem wypalenia cyfrowego są ciągłe powiadomienia i wiadomości wymagające szybkiej odpowiedzi. Wskazuje na nie 50 proc. wszystkich respondentów i aż 61 proc. osób w wieku 18-29 lat.
Na kolejnych miejscach znalazły się nadmiar narzędzi AI i aplikacji (24 proc.) oraz zacieranie granicy między życiem zawodowym i prywatnym (23 proc.). Spotkania online jako przyczynę wypalenia cyfrowego wskazuje jedynie 4 proc. badanych.
– Źródłem przeciążenia coraz częściej są nie konkretne urządzenia czy narzędzia, ale konieczność jednoczesnego funkcjonowania w wielu kanałach komunikacji. Jednym z największych wrogów koncentracji są ciągłe powiadomienia. Każda wiadomość wymaga uwagi, przerwania wykonywanego zadania i podjęcia decyzji, czy należy zareagować natychmiast. Gdy takich sygnałów pojawiają się dziesiątki lub setki dziennie, rośnie poczucie przeciążenia i trudniej utrzymać skupienie – dodaje Martyna Grzegorczyk, Marketing Operations Manager ClickMeeting.
AI dla wielu młodych Zetek staje się kolejnym źródłem zmęczenia
Szczególnie interesujące wyniki dotyczą wpływu sztucznej inteligencji na codzienną pracę i naukę.
W grupie osób w wieku 18-29 lat aż 46 proc. wskazuje nadmiar narzędzi AI i aplikacji jako jedno ze źródeł cyfrowego zmęczenia.
To sygnał, że wraz z rozwojem technologii pojawia się nowe wyzwanie. Użytkownicy nie tylko korzystają z kolejnych rozwiązań, ale muszą również stale poznawać nowe funkcje, śledzić zmiany i uczyć się obsługi coraz większej liczby narzędzi. Jednocześnie 50 proc. wszystkich respondentów przyznaje, że ma poczucie, iż rozwój AI postępuje szybciej, niż są w stanie za nim nadążyć.
Zostaw komentarz