Miejski przewoźnik wprowadza nową formę oceny kierujących. SMS-y od pasażerów będą częścią oceny kierowców i motorniczych MPK Łódź.
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji w Łodzi chce, aby pasażerowie mieli możliwość reagowania na zachowania prowadzących autobusy i tramwaje. Teraz gdy, któryś z kierowców lub motorniczych zachowa się niewłaściwie wobec pasażerów, będziemy mogli wysłać do MPK, SMS-a z numerem służbowym tej osoby. Wiadomość ta będzie jednym z elementów oceny pracownika. Podobnie działa to w drugą stronę, gdy kierujący zasłuży na pochwałę.
– Wszyscy pasażerowie są użytkownikami telefonów komórkowych. Dzięki nim będzie można na bieżąco wyrazić opinię o prowadzącym – mówi Radosław Podogrodzki, prezes MPK Łódź.
To nie koniec. Wysłane SMS-y przyczynią się do uzyskania tytułu Prowadzący Roku. Pasażerom dadzą możliwość wygrania biletu miesięcznego na wszystkie linie.
By pozytywnie ocenić kierowcę lub motorniczego, wystarczy wysłać SMS o treści: MPK.numer służbowy kierującego.TAK. W przypadku nagany wpisujemy słowo NIE. W wiadomości można też wpisać treść nagany lub pochwały, ale bez polskich znaków. Takiego SMS-a trzeba wysłać na numer 72051. Koszt wiadomości to 2,46 zł z VAT.
Pasażer, który w ten sposób oceni motorniczego lub kierowcę, otrzyma w pierwszym dniu roboczym nowego miesiąca SMS z pytaniem konkursowym. Trzeba na nie odpowiedzieć wiadomością MPK.TAK lub MPK.NIE. Zadaniem pasażera jest wysłanie odpowiedzi w jak najkrótszym czasie od otrzymania pytania. Koszt SMS-a 2,46 z VAT.
Prezes MPK Łódź zapewnia, że pieniądze z SMS-ów, które w ten sposób trafią do spółki, będą przeznaczone na sfinansowanie nagród, czyli biletów miesięcznych.
źródło: Łódź
Kan
Z tym konkursem to trochę przesada, ale pomysł oceniania kierowcy udany!! gdyby sms kosztował tyle co zwykły albo chociaż 0,61 zł to rozumie. Podobne rozwiązanie powinni wprowadzić w KZK GOP. Niektórzy kierowcy jeżdżą jak chcą, otwierają drzwi.. albo nie – jak im się podoba. można by w danej chwili wysłać sms z numerem lini, numerem autobusu i opisem sytuacji. Może w tedy kierowcy zwracali by większą uwagę na pasażerów, oczywieście nie mówię tu o wszystkich kierowcach.