Przez ostatnie pięć lat rynek telekomunikacyjny w Polsce przeszedł od monopolu do konkurencji. Wyraźnie spadły ceny ofert, wzrosło ich wykorzystanie. Mamy nie tylko wyższą jakość i większy zakres usług, ale również świadomych swoich praw i oczekiwań konsumentów – mówi w rozmowie z portalem Wiadomości24 Anna Streżyńska, prezes UKE.

Udało się też przełamać oligopol trzech największych sieci komórkowych, a wsparcie udzielone P4 przyniosło oczekiwane rezultaty. W ciągu ostatnich pięciu lat o ok. 48 proc. spadły ceny połączeń głosowych i o ok. 56 proc. ceny wiadomości SMS, za które, na koniec 2010 r. klient płacił odpowiednio ok. 0,36 zł i ok. 0,18 zł – dodaje Prezez UKE

Penetracja rynku w ubiegłym roku wyniosła aż 123 proc., co oznacza, że z dobra wyższego rzędu, telefon komórkowy stał się powszechnym środkiem komunikacji, a przedstawiana przez operatorów zasiedziałych jako zamach na wolny rynek, asymetria stawek MTR pozwoliła zostawić w kieszeniach Polaków ponad 19,4 mld zł, co nawet z uwzględnieniem spadku przychodów operatorów dało bilans dobrobytu społecznego na poziomie ok. 12,7 mld zł. Przyjęta przez Regulatora wymusiła nie tylko cenową wojnę, ale też większą dbałość o klienta. A to był jeden z moich głównych celów

Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej, Anna Streżyńska, wyjaśnia w rozmowie z portalem Wiadomości24, dlaczego operatorzy powinni udostępniać klientom szczegółowe dane dotyczące ich połączeń internetowych, mówi też z jakim skargami zgłaszają się do UKE, abonenci sieci komórkowych i odpowiada na pytanie czy ewentualny zakup Plusa przez Zygmunta Solorza-Żaka może być zagrożeniem dla konkurencji na rynku.

Czytaj cały wywiad w serwisie Technologie Wiadomości24: Anna Streżyńska: Nie korzystam z internetu w telefonie, jest za drogi

Kan