Półtora miesiąca temu obchodziliśmy 10 urodziny Heyah, pierwszego quasi MVNO i jedyną nową markę sieci, której udało się w kilka tygodni sprzedać milion starterów. Fenomen sieci szybko wyjaśnił się, gdy użytkownicy odkryli kto jest właścicielem marki – Polska Telefonia Cyfrowa. Siła doświadczeń rynkowych tego operatora oraz solidny budżet marketingowy pozwoliły na stworzenie fenomenalnie atrakcyjnej, jak na tamte czasy, oferty.
Po dekadzie doświadczeń takie niespodzianki nie zdarzają. Okrzyknięta rok temu mianem „rewolucyjnej” oferta nju mobile zdobyła przez rok pół miliona abonentów – jest to relatywnie niewiele, uwzględniając 2,5 krotny wzrost liczby aktywnych kart sim (z 24 mln w 2004 r. do prawie 57 mln w 2014 r.).
Na koniec marca 2014 r. w Polsce wszyscy „prawdziwi” MVNO (tj. nie powiązani kapitałowo z MNO) obsługiwali niecałe 450 tys. kart SIM, tj. 100 tys. mniej niż rok temu. Pomimo pojawiania się nowych marek i często ich superoptymistycznych planów – vide zapowiedzi Mobile Vikings zdobycia 2% udziału w rynku w ciągu 5 lat – rynek operatorów wirtualnych wykrystalizował się i nic nie wskazuje, żeby gwałtownie zaczął rosnąć. Nawet zapowiedzi pomocy ze Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej Magdaleny Gaj, z marca tego roku.
Struktura polskiego rynku telefonii komórkowej i mocna pozycja czterech operatorów infrastrukturalnych sprawiają, że inicjatywy MVNO w Polsce nie są w stanie wypłynąć na szerokie wody. Nowe marki nie są w stanie konkurować z operatorami wydającymi setki milionów zł na reklamy. Żaden z nich nie zdecydował się na subsydiowanie telefonów (koszt zwraca się w rok lub dłużej). Pozostawała im działalność niszowa – skierowana do konkretnych grup odbiorców. A teraz mamy ofertę Virgin z subsydiami…
Grzegorz Bernatek
Kierownik Projektów Analitycznych
MVNO to z angielska Mobile Network Virtual Operator, a mówiąc po Polsku jest to wirtualny operator telefonii komórkowej (mobilnej) oferujący swoim klientom usługi związane z telefonią komórkową na bazie infrastruktury telekomunikacyjnej (tzw sieci) należącej do innego Operatora telekomunikacyjnego (tzw MNO) zwanego operatorem infrastrukturalnym.
źródło: Audytel
Teraz rynek jest znacznie bardziej nasycony niż jak heyah startowała, co nie zmienia faktu, że kampania była przeprowadzona świetnie, czerwone łapy w każdym mieście, niezłe reklamy + dobra oferta z łatwymi numera zaczynającymi się od 888 a potem 886 to były czasy.
Teraz to chyba raczej BYŁO MINĘŁO…
o jakiej ofercie virgin z subsydiami mowa ??
Może chodzi o stałą promocję 50% za każde doładowanie ,i o to że dają te 50% do kwoty doładowania do konta głównego i jest tyle samo ważne co konto główne czyli rok.?