Quad Titan MS5001, to phablet w pełnym tego słowa znaczeniu. Od początku mamy wrażenie, że obcujemy z gigantem w swojej klasie, choć trzeba przyznać, że jest przy tym wyjątkowo dobrze wykonany.


Quad Titan przy swojej wielkości pozostaje poręczny, dlatego z powodzeniem możemy trzymać go w kieszeni spodni. Smukła budowa smartfonu – jego grubość to zaledwie 9,2 mm, sprawia, że telefon nosiło się wręcz nieodczuwalnie. Co do wykonania obudowy Quad Galactic nie można mieć żadnych zastrzeżeń. Czerwono-czarne metaliczne wykończenie sprawiaja, że MS5001 spodoba się każdemu użytkownikowi ceniącemu nie tylko parametry techniczne, ale także wygląd. Dzięki zastosowaniu komponentów z tworzywa sztucznego z domieszką gumy smartfon dobrze leży w dłoni. Mimo dość dużych wymiarów urządzenia szybko przyzwyczaiłem się do korzystania z niego, a obsługa urządzenia jedną ręką jest jak najbardziej możliwa.


Przedni panel telefonu to czysty minimalizm. Poza przednim aparatem oraz siatka głośnika, nie znajdziemy tutaj zbędnych elementów. Jego większą część zajmuje duży ekran dotykowy o przekątnej 5”. Cała przednia część została pokryta szkłem, lecz nie miałem okazji przetestować jego odporności na zarysowania. Ekran MS5001 został wykonany w technologii IPS, która charakteryzuje się szerokimi kątami widzenia w poziomie i pionie, równomiernym podświetleniem i poprawnie odwzorowaniem kolorów. Rozdzielczość HD (1280 x 720 px) i gęstość ułożenia pikseli na poziomie 320dpi sprawia, że obraz jest gładki i bez zniekształceń. Wyraźnie słabiej prezentuje się czerń, chociaż jest to odczuwalne np. podczas oglądania filmów, ale nie przeszkadza zanadto w codziennej pracy.


Złego słowa nie można także powiedzieć o jasności zastosowanego panelu, dobrze korzysta się z telefonu w ostrym słońcu – wyświetlacz sprawdza się w takich warunkach. Dodatkowym plusem jest jego precyzja, 5-punktowy multitouch działa bez zarzutu. Na tle high-endowych pięciocalowców ekran w MS5001 wypada skromniej, ale trzyma odpowiedni poziom. Trzy najważniejsze przyciski Androida, czyli menu, ekran główny i cofnięcie, to dotykowe ikony z czerwonym podświetleniem, umieszczone na szerokiej ramce pod ekranem.

Na dolnej krawędzi umieszczono port microUSB oraz mikrofon. U góry znajdziemy włącznik urządzenia i standardowe gniazdo słuchawkowe.


Przyciski głośności umieszczono po prawej stronie.


Tylna klapka Quad Titan MS5001 została wykonana z gumowanego materiału. Najważniejszą jej zaletą jest to, że niezwykle dobrze przylega do dłoni. Krawędzie smartfonu są zaokrąglone, dzięki czemu, naprawdę trudno wyobrazić sobie sytuację, żeby telefon mógł wyślizgnąć nam się z ręki. Tylny panel okraszony został sporym logiem producenta w centralnej jego części. Nad nim znajduje się główny aparat o rozdzielczości 8mpx z umieszczoną obok małą lampą błyskową LED. Kolejny raz producentowi nie udało się schować aparatu całkiem w obudowie. Kiedy kładziemy telefon na blacie narażamy szybkę aparatu na porysowanie. Soczewka aparatu wpisana została w czerwony okrąg wykonany z metalicznego (lub lakierowanego plastiku) materiału. Na samym dole tylnego panelu znajdziemy otwory głośniczka, który gra zaskakująco dobrze i głośno. Całość wygląda nawet elegancko, ale to już subiektywne odczucie. Po zdjęciu klapki, naszym oczom ukazuje się wnętrze smartfona: bateria 2020 mAh, dwa sloty na karty SIM oraz gniazdo kart microSD.


Niewątpliwą zaletą posiadania MS5001 jest obsługa dwóch kart SIM. To wygodne rozwiązanie dla wszystkich, posiadających dwa telefony – służbowy i prywatny. Producent nie zaznacza, które gniazdo pozwala na obsługę zarówno 2G, jak i 3G, z moich testów wynika jednak, ze warto dla sieci HSDPA przeznaczyć gniazdo oznaczone, jako 1. Drugie ma problemy z siecią 3G i nie zawsze chce nas połączyć z Internetem. Oprogramowanie telefonu zostało odpowiednio przystosowane do jak najlepszego zarządzania dwoma kartami SIM i sprawdza się w praktyce tak, jak należałoby tego oczekiwać. Jednym z atutów tego telefonu, jest także możliwość wykorzystania przedniej kamerki do rozmów wideo przez sieć 3G. W trybie czuwania są dostępne oba SIM-y, ale po odebraniu połączenia na jedną kartę druga jest nieaktywna. Nie można więc odbierać lub nawiązywać równoległych połączeń. Co do jakości prowadzonych rozmów, jest dobra, ale nie idealna. Uwagę mogę mieć także do trybu głośnomówiącego. Wydobywający się głos, był moim zdaniem za cichy i pojawiał się pogłos. Dodam, że telefon nieźle radzi sobie z utrzymywaniem połączeń w miejscach, gdzie występuje słaby zasięg sieci.


Jeżeli chodzi o oferowane metody łączności, to MS5001 nie ma się czego wstydzić. W smartfonie Manty znajdziemy zarówno obsługę sieci HSDPA (7.2 Mb/s) i HSUPA (5.76Mb/s), jak i kartę bezprzewodową (Wi-Fi): 802.11/b/g/n oraz Bluetooth, czy też GPS. W tym miejscu warto wspomnieć, iż Titan może służyć jako hot-spot, dzięki czemu inne urządzenia mogą uzyskać dostęp do Internetu za pomocą sieci Wi-Fi. Wbudowany moduł GPS oraz zainstalowana (bezpłatnie) aplikacja MapaMap pozwala natychmiastowo przekształcić telefon w system nawigacji samochodowej. GPS, wspomagany przez A-GPS działa dość stabilnie i szybko, swoje koordynaty mogłem odczytać już po kilkunastu sekundach.


Surfowanie w Internecie na dużym ekranie Quad Titan to przyjemność. Już standardowo zaimplementowana przeglądarka systemu Android w zupełności wystarczy do płynnego przeglądania stron WWW, a kultura jej pracy nie pozostawia wiele do życzenia. Płynnie działa przewijanie i przybliżanie stron. Z racji wielkości ekranu bez żadnych problemów możemy odwiedzać ulubione portale, bez konieczności korzystania z ich mobilnych wersji. Czas ładowania się stron, w zależności od aktualnych warunków mieści się w zdroworozsądkowej normie. Dodatkowo, urządzenie jest przygotowane do używania kart Aero2, co pozwala na darmowe korzystanie z dostępu do Internetu.