AERO MT7005 na dolnej krawędzi posiada port microUSB pozwalający na jego ładowanie i podłączanie do komputera.

Na górnej znajdziemy 3.5mm wejście Jack służące do podpięcia słuchawek i Przycisk zasilania.


Z tyłu urządzenia znajduje się lekko wystający poza obrys obudowy obiektyw wbudowanego aparatu fotograficznego i dwie diody doświetlające wraz z głośnikiem oraz logo producenta. Sama tylna klapka jest plastikowa i bardzo śliska, co jest dużym minusem urządzenia. Sam telefon ma wymiary 135 x 69,5 x 11 mm i waży 140 gramów. Nic nie trzeszczy pod wpływem silniejszego uścisku a sam telefon pewnie i dobrze leży w dłoni, zasługa to przede wszystkim braku ostrych i niewygodnych kantów.

Dość duży przyciski głośności, producent umieścił na prawej ściance smartfonu.


Pod klapką można znaleźć przyzwoity akumulator o pojemności 1950 mAh, który przy okazji broni dostępu do miejsca, w które można wsunąć karty SIM i pamięci microSD. Firma Media-Droid wzięła sobie do serca problem szybkiego wyczerpywania się energii w smartfonachi projektując telefon opracowała specjalny system oszczędzania energii – schedule power ON/OFF. Podczas zwykłego użytkowania AERO MT7005 spokojnie jest w stanie wytrzymać dwie pełne doby. Standardowo, jednak podczas intensywnych testów, już pod koniec dnia musieliśmy szukać gniazdka elektrycznego. Dane producenta mówią o czasie czuwania: do 120h i rozmów 2G/3G: odpowiednio do 6:30 i 3:45 h. Ponadto według producenta możemy liczyć na odtwarzanie filmów: do 5h, odtwarzanie muzyki: do 12h i przeglądanie WWW po Wi-Fi: do 5:30h. Muszę powiedzieć, że bateria nawet pozytywnie mnie zaskoczyła. Moim zdaniem także dla wielu użytkowników taki wynik, jest zadowalający.