Europol ostrzega: hakerzy i błędy w oprogramowaniu urządzeń podłączonych do Internetu mogą prowadzić do obrażeń ciała i śmierci

Europol, czyli Europejski Urząd Policji, opublikował raport, z którego wynika, że hacking i błędne działanie aplikacji sterujących pracą podłączonych do Internetu urządzeń mogą powodować obrażenia ciała i śmierć. Dostępność najnowszych, nie zawsze gruntownie sprawdzonych technologii zwiększa ryzyko awarii, włamań i błędów ludzkich.

Marek Markowski, szef firmy MARKEN Systemy Antywirusowe zajmującej się zabezpieczeniami IT, stwierdza, że w przyszłości to nie nadużycia finansowe i utrata danych będą główną obawą użytkowników sprzętu sieciowego. – „Liczba urządzeń podłączonych do Internetu będzie rosła. Już nie tylko telewizory czy systemy sterowania oświetleniem w domu będą posiadały korzystały z dostępu do sieci. Lodówki, kuchenki, piece i zamki w drzwiach będą sieciowe. I staną się obiektem zainteresowania cyberprzestępców. Ważne, aby już dziś użytkownicy mieli świadomość sieciowych zagrożeń i z należytą uwagą traktowali kwestie zabezpieczeń. Dostępne obecnie aplikacje, przykładowo Bitdefender, mogą chronić całą domową lub firmową sieć, komputery stacjonarne i przenośne, a także sprzęt mobilny, również zegarki z systemem Android – dopowiada Marek Markowski.

Specjaliści podkreślają, że świadomość potrzeby stosowania sieciowych zabezpieczeń może nas uchronić w przyszłości od bardziej fizycznych zagrożeń, a nawet śmierci. Gdy dziś chronimy smartfona, za dziesięć lat będziemy chronić także nasz sieciowy kocioł do ogrzewania, który dzięki temu nie wyleci w powietrze w konsekwencji ataku cyberprzestępcy.

Europol stwierdza, że błąd w masowo sprzedawanych urządzeniach przełoży się na dużą liczbę potencjalnych ofiar, a naprawa słabych punktów może trwać następnie latami. Europejski Urząd Policji zauważa również, że w tej chwili brakuje narzędzi do zwalczania tego nowego trendu w cyberprzestępczości.

źródło: bitdefender.marken.com.pl

Kan