RRC Poland wprowadziło do oferty ciekawą aplikację do monitorowania sieci – SonicWALL Analyzer. Produkt mogą stosować te przedsiębiorstwa, w których pracownicy do celów prywatnych wykorzystują w czasie pracy takie aplikacje internetowe, jak Facebook, poczta elektroniczna i itp. Następstwem tego jest przeciążenie sieci i nieuchronny spadek produktywności. Dział IT potrzebuje więc rozwiązania, które analizowałoby ruch w sieci, wzmocniło bezpieczeństwo oraz inteligentnie zarządzało aplikacjami.
Analyzer jest łatwym w użyciu narzędziem, które współpracuje między innymi z zaporami ogniowymi SonicWALL. Umożliwia tworzenie graficznych raportów na temat pracy zapór, a także statystyki wykorzystania pasma i analizę ruchu. System może tworzyć raporty na temat aktywności poszczególnych użytkowników sieci. Informuje też o nowych typach ataków, a także o próbach włamania do firmowej sieci. Do prawidłowego działania SonicWALL Analyzer potrzebny jest: jednordzeniowy procesor 3GHz, 4 GB RAM, 100 GB miejsca na dysku twardym oraz system operacyjny Windows Server 2003, 2008 SBS, 2008 Standard, Vista Pro lub Windows 7.
źródło: RRC Poland
Kan
Kiedyś jaką firma chciała żebym zainstalował coś podobnego do monitorowania ruchu w sieci, ale nie dziękuję co robię w sieci to moja sprawa.
Jeśli chodzi o sieć Pracodawcy to się zgodzę
@ferdar mysle ze sprawa wyglada troche inaczej ze strony pracodawcy. Ich sprzet, ich lacze i ich czas pracy za ktory Ci placa. Patrzac tym tokiem, to co robisz w pracy w sieci to sprawa rowniez pracodawcy.
Pracodawca jak najbardziej ma prawo instalować i stosować takie zabezpieczenia, jeśli się obawia, że „pracownicy do celów prywatnych wykorzystują w czasie pracy takie aplikacje internetowe, jak Facebook, poczta elektroniczna i itp.” Przecież pracownik, szukając pracy, oferuje sprzedaż swych kwalifikacji, umiejętności oraz bazującego na nich wysiłku umysłowego i fizycznego w określonym czasie. Zatrudniając się kontraktuje z pracodawcą tą sprzedaż drogą umowy o pracę, a pracując – sprzedaje mu swe umiejętności i wysiłek, wykonując w jego pomieszczeniach określone czynności w określonym czasie. Jeśli w tym czasie pracy, bez wiedzy i zgody pracodawcy, pracownik się rozprasza/ucieka do innych zajęć, komercyjnych lub prywatnych, to już tym oszukuje pracodawcę i okrada go. Jeżeli poza tym do takich 'zajęć’ używa środków łączności, które pracodawca daje do lepszej i skuteczniejszej pracy, to popełnia nadużycie a nawet kradzież. W latach ’90-tych w Badenii-Württembergii we wszystkich pomieszczeniach mego pracodawcy były dyskretnie zainstalowane kamery CCTV monitoringu przemysłowego oraz mikrofony, o czym długo nie wiedziałem. Dlaczego? Ponieważ moim zadaniem ani zwyczajem nie było ciekawskie 'omywanie wzrokiem’ wysoko położonych zakamarków pomieszczeń, przez pierwsze prawie 5 lat nie miałem pojęcia o tym systemie. Po kilku latach, przy okazji kolejnego awansu zawodowego i obejmowania dalszych odpowiedzialnych obowiązków sam mi pokazał to wszystko. Przy okazji wyjaśniły się powody uznania: byłem obserwowany, a nawet podsłuchiwany w pracy! Teraz chyba zabronione są tajne systemy monitoringu audio-video do dyskretnego śledzenia pracowników, nie wiem, ale tamta inwigilacja mojej osoby w miejscach pracy wyszła mi akurat na korzyść. Z opowiadań mych polskich wykonawców oraz znajomych wiele słyszałem o zmorze pracodawców, którą był parę lat temu w Polsce boom zainteresowania portalem społecznościowym NK i wyraźny spadek wydajności. Ponoć gierki online, emaile prywatne itp. nadal odciągają wielu od zawodowych zadań w czasie ich pracy… Wracając jednak do zabezpieczeń w rodzaju opisanego w tym newsie SonicWALL Analyzer uważam, iż pracodawca jak najbardziej ma prawo je instalować i stosować.
Polecam rozwiązania marki WatchGuard, sam w firmie korzystam jako administrator sieci i mam możliwość nadawania praw użytkownikom. W tej chwili w godzinach pracy firmy mam powycinane wszystkie serwisy, które mogą obniżyć produktywność. A na przykład marketing ma dostęp do Facebook’a ale wyłączyłem im czatowanie 🙂