Nowojorska organizacja non-profit, Media Development Investment Fund ogłosiła rozpoczęcie prac nad projektem ”Outernet”. Zakłada on zapewnienie szybkiego, jednokierunkowego łącza internetowego, dostępnego za darmo w każdym miejscu na Ziemi.

Outernet to ogólnodostępna sieć Wi-Fi budowana przez społeczność, w której każdy jest właścicielem swojego węzła. Każdy uczestnik sieci pozwala na lokalne trasowanie danych przez swój router, dzięki czemu sieć może się rozwijać bez dużych nakładów finansowych w infrastrukturę sieciową i pozostać własnością jej użytkowników.
Pomysłodawcy zakładają, że początkowo satelity będą jedynie przesyłać na Ziemię dane uploadowane do kosmicznej sieci przez stacje naziemne. Przy jego użyciu możliwe będzie ściągnięcie w całości wskazanych przez organizację serwisów (edukacyjnych, Wikipedii, map Open Streetmap), innych stron zgłaszanych przez użytkowników, a także pobranie dystrybucji Linuksa. Wybranie i wyświetlenie interesujących użytkownika treści będzie odbywało się dopiero na jego urządzeniu. Będzie więc to emisja rozsiewcza. Przekaz będzie odporny na cenzurę i zapewni pełną anonimowość.

Dostęp do Internetu ma być realizowany za pośrednictwem systemu złożonego ze 150 urządzeń transmitujących dane. Urządzenia w kształcie sześcianu o krawędzi około 10 cm zostaną umieszczone na satelitach krążących po orbicie na wysokości 500 km. Dla kompletnego systemu przepustowość wyniesie ok. 16 Mb/s.
źródło: Dipol
Kan
Pomysł na 'kosmiczną’ odmianę polskiego Aero2 lub darmowego netu WiFi od samorządów? 16 Mb/s jak na gratisowy dostęp nie jest mało, a także nie będzie za mało w przyszłości, gdy to wprowadzą. Wszak darmocha, a na 'komercyjnych’ dostawcach wymusi oferowanie znacznie szybszego odpłatnego dla potrzebujących i skłonnych za swe oczekiwania i potrzeby zapłacić. Jednokierunkowy przesył to poważne zubożenie funkcjonalności, ale powinna pojawić się koncepcja na drugi kanał zwrotny, coby użytkownicy mogli spokojnie ładować np. załączniki do swych emalii. Wymieniłem tylko jeden przykład potrzeby upload-u: ładowanie załączników, ale wszyscy dobrze wiemy, że tak potrzebny prawdziwy dostęp do internetu musi być dwukanałowy: 'w te i nazad’.
Tak…przekaz zapewni w pełni anonimowość ??? By zaktualizować aplikacje na Androida trzeba zgodzić się na pełny dostęp do swoich danych ,jak czytanie SMS,MMS,dostęp do rejestratora dzwięku i do aparatu itd. ???
To gdzie tu anoniomowość !?
Umiesz czytać ze zrozumieniem. To będzie dostęp jednokierunkowy. Żeby Ci to zilustrować, to będzie telegazeta 2.0. Będziesz mógł sobie pobrać offline interesujące cię materiały z np. z wikipedii.
Ale pomysł. Super. Byle więcej takich inicjatyw!
a skąd oni wiedzą, ze ok. 16 Mb/s, skoro nie wiadomo ile milionów ludzi na całym będzie z tego systemu korzystalo. Będą limity, a jak liczba użytkowników gwałtownie wzrośnie, to co dalej?
16 Mb/s to maksymalna przepustowość jaką można osiągnąć.
Takie informacje świadczą o tym że internet w niedalekiej przyszłości będzie ogólnodostępny i za free.
Hej jestesmy na ziemi!.Darmowe dobre sobie , dajmy na to takie cos darmowe jak Wrota Lubelszczyzny,gdzie limit wynosi 750 mb.na miesiąc,zasieg tego internetu to glownie okolice gminy i rynku a dalej pustynia.
[quote]Hej jestesmy na ziemi!.Darmowe dobre sobie , dajmy na to takie cos darmowe jak Wrota Lubelszczyzny,gdzie limit wynosi 750 mb.na miesiąc,zasieg tego internetu to glownie okolice gminy i rynku a dalej pustynia. [/quote]powinno byc okolice urzedu gminy i rynku 🙂