Plotki, plotki, plotki… jak zwykle podczas oczekiwania na kolejnego flagowca, a zwłaszcza jeżeli chodzi o flagowca Samsunga, wysyp plotek jest przeogromny. Czego jesteśmy pewni na dziś?


Od dłuższego czasu docierały do nas wiadomości o odstąpieniu od plastikowej obudowy w Galaxy S5, jednak dopiero teraz można je potwierdzić. A uściślając, żeby nikt nie narzekał, S5 będzie dostępny w dwóch wersjach: metalowej (ok. 800 euro) i plastikowej (ok. 650 euro). Co niektórzy mogą tu zauważyć podobieństwo do strategii Apple, któy również wypuścił flagowego iPhone’a 5s i plastikowego 5c.

Kolejna sprawa to ekran – będzie to AMOLED o rozdielczości QHD (2560 x 1440 pikseli), najprawdopodobniej w rozmiarze ok. 5,25 cala. Z tyłu znajdziemy aparat o 16 megapikselowej matrycy (stabilizacja optyczna nie jest jeszcze potwierdzona) a w środku 64-bitowy procesor Exynos 6 lub Snapdragon 805, w zależności od wersji. Całość będzie pracować pod kontrolą Androida 4.4 KitKat. Co ciekawe, akumulator o pojemności 2900 mAh nowego typu ma ładować się do pełna w niecałe 2 godziny.

Niedługo po premierze Galaxy S5, która prawdopodobnie odbędzie się w marcu w Londynie, Samsung już planuje kolejne premiery z tej serii – to Galaxy S5 mini i Galaxy S5 zoom. Oba smartfony z KitKatem 4.4 będą posiadać ekrany Super AMOLED, w przypadku S5 zoom będzie on w rozdzieczości qHD (540 x 960 pikseli) i rozmiarze 4,8 cala.

Źródło: Sammobile, Phonearena

Seweryn Strózik