Jesteś tutaj:-, Newsy, Nokia, Sprzęt, Telefony-Render nowego smartfona Nokii trafił do sieci

Render nowego smartfona Nokii trafił do sieci

Już w 2016 roku Nokia zamierza wrócić do produkcji smartfonów, które będą pracować pod kontrolą Androida. Pierwszym takim urządzeniem prawdopodobnie będzie Nokia C1, którą ma przedstawiać nowy render.


Dzięki temu, że już wkrótce wygasa klauzula o zakazie konkurencji, zawarta w umowie sprzedaży działu mobilnego Nokii Microsoftowi, fiński producent będzie mógł wrócić na rynek smartfonów już w 2016 roku. Debiutującym urządzeniem ma być Nokia C1, której rzekomy render trafił do sieci za pośrednictwem serwisu Weibo. Niestety nie możemy stwierdzić, na ile jest on wiarygodny. Jeśli to właśnie jest Nokia C1, to jej design będzie rozwinięciem linii stylistycznej tabletu Nokia N1.

Nowy przeciek nie mówi nic na temat specyfikacji, ale poprzednie wskazywały na obecność 5-calowego ekranu 720p, aparatów o rozdzielczości 8 MP i 5 MP oraz procesora Intela z 2 GB RAMu.

Źródło: GSM Arena

Sewix



Autor |2015-09-05T07:04:23+01:005 września 2015 07:04|Kategorie: Android, Newsy, Nokia, Sprzęt, Telefony|Tagi: , , |5 komentarzy

5 komentarzy

  1. swen 5 września 2015 w 05:14 - Odpowiedz

    sukces gwarantowany

  2. STempler 5 września 2015 w 09:43 - Odpowiedz

    Pewnie system Android :((( W czym tu logika miec system ktory maja prawie wszyscy ??? … a kupowac sprzet dla ,,kultowego,, napisu to paranoja chore… tak samo bedzie robiła blackberrka … pozbywaja sie własnych wyrozniajacych sie systemow i to jest przykre i żałosne :((( jedynie co mozna miec innego to smartfony z windowsem(w miare przystepne ceny) i iosem jabłka (droga sprawa) zamkniety system ma rowniez swoje plusy 🙂 4 telefony z andkiem i tablet mi juz wystarcza i mam dosc androida 🙁 zawiasy zamulenia i cholernie zre baterie 🙁 kazdy kosztował mnie 1500 zeta telefon a tablet 1300 i wszystko zamulało,zawieszało sie i zarło baterie 🙁 od roku mam smartfona z windowsem i zero zawiasów zamulenia idzie jak torpeda :0 nastepny tez bedzie z windowsem lub iosem jak bedzie mnie stać 🙂 i mam w WP wszystkie odpowiedniki aplikacji których uzywałem w androidzie 🙂 w moim otoczeniu coraz wiecej znajomych ma smartfony z windowsem:) polecam :):):)

  3. obserwator 5 września 2015 w 16:39 - Odpowiedz

    Do STempler: Masz rację, że Nokia powinna wejść w nowy system! To tak jak z samochodami: wszystkie mają okrągłe koła a Nokia powinna wejść w produkcję samochodów z kwadratowymi kołami lub co najwyżej walców drogowych. Na pewno nikt inny takiego nie będzie miał!

    A tak na poważnie, to ich sprawa w co wejdą byleby odzyskali markę, reputację i prestiż. Z Microsoftem stracili na rzecz Microsoftu a szkoda!
    Życzę Nokii powodzenia bo to moja pierwsza marka przez pierwsze lata komórek!

  4. swen 6 września 2015 w 07:55 - Odpowiedz

    A ja kupię, nawet jak będzie drogo. Bo nie lubię samsunga który ma klientów w d… samsung oszukuje i sprzedaje drogo. A Nokia w swojej aluminiowej obudowie z jednego kawałka będzie miała rozwiązania patentowe które sprawią że android będzie się łatwo i fajnie używać. Inne firmy nie będą mogły zastosować rozwiązań patentowych firmy Nokia i dlatego będą gorsze. Choć byś nie wiem jak skrytykował Nokię to i tak osiągnie sukces.

  5. Bart 7 września 2015 w 05:04 - Odpowiedz

    Blackberry w nowym telefonie da nabywcy podczas pierwszego uruchomienia wybór z którego systemu chce korzystać tj. czy OS10 od BB czy Android 🙁 a w razie czego jak np. będziemy chcieli inny system wystarczy zrobić reset telefonu i znów będzie opcja wyboru systemu 🙂 to tak na marginesie.
    Co do NOKIA to jej nowe telefony nie będą się niczym różniły od ich konkurencji tj. np. Samsungów / LG czy od chińczyków bo nawet pod względem jakości wykonania będzie im ciężko zaoferować coś lepszego niż ostatnie chińskie produkty z wyższej półki w cenie urządzeń ze średniej półki.
    P.S. Kto by kiedyś pomyślał ,że chińskie telefony będą w sklepach za ponad 2000 zł 🙂

Zostaw komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.