Pierwsze wrażenie? Bardzo pozytywne. Fani designu i wysokiej jakości wykonania nie będą kręcić nosem mając ją w dłoni. Aluminiowa ramka i ciemny wyświetlacz sprawiają, że mamy wrażenie, iż obcujemy z „komórką” z wyższej półki.


Do redakcji trafił egzemplarz w kolorze zielonym. Zamiast jednolitego bloku z poliwęglanu mamy rozwiązanie bardziej standardowe, czyli ściągany tylni panel. Lumia 830 wyposażona została w wymienne kolorowe obudowy wykonane z poliwęglanu z funkcją bezprzewodowego ładowania. Jest to może mniej solidne rozwiązanie niż obudowa jednolita, ale za to mamy możliwość wymiany akumulatora. Jakość i precyzję wykonania podkreśla aluminiowa rama okalająca ekran. Co do wykonania obudowy Lumia 830 nie można mieć żadnych zastrzeżeń. Na obudowie nie ma żadnych luzów, zbędnych zagłębień, w których mógłby gromadzić się brud, nic też nie trzeszczy. Ten telefon świetnie leży w dłoni i nawet w rękawiczkach nie będzie się nam wyślizgiwał oraz wygląda imponująco leżąc na stole.


Przedni panel telefonu to czysty minimalizm, poza przednim aparatem (HD 0,9 MP szerokokątny) do prowadzenia wideo rozmowy i dotykowymi przyciskami nie znajdziemy tutaj zbędnych elementów. Cały przód urządzenia zajmuje zaokrąglona na krawędziach „rzeźbione szkło” Gorilla Glass 3, której jednolitość zakłóca tylko wycięcie na słuchawkę. Co do jakości prowadzonych rozmów nie można mieć zastrzeżeń. W ich trakcie nie słyszałem dokuczliwych szumów oraz tzw pogłosu i nie doświadczyłem zerwania połączenia.


Po bokach mamy aluminiową ramkę (aluminiowe są także znajdujące się po prawej stronie przyciski regulacji głośności, zasilania/blokady oraz spust migawki aparatu). Zastosowano tutaj 5-calowy wyświetlacz IPS LCD z technologią ClearBlack 5 o rozdzielczości HD (720p, proporcje 16:9), gęstość upakowania pikseli wynosi 296 ppi. Sam ekran wywarł na mnie ogromne wrażenie, gdyż jest po prostu perfekcyjny. Odwzorowanie kolorów jest bardzo dobre, interfejs „kafelkowy” jeszcze bardziej to podkreśla. Czerń jest bardzo dobra. Dotyk działa płynnie i bezproblemowo. Co do kątów widzenia, to są one aż nadto wystarczające. Tryb wysokiej jasności sprawia, że zawartość jest czytelna, nawet w pełnym Słońcu. Ulubione aplikacje możemy przypinać do ekranu startowego, a z dynamicznych kafelków możemy korzystać wygodnie dzięki aktywnym folderom. Warto dodać, że Windows Phone 8 pozwala na odblokowanie ekranu poprzez jego dwukrotne stuknięcie. Funkcja bardzo wygoda, bo nie trzeba sięgać do przycisku, ale wiąże to się z szybszym wyczerpywaniem baterii.


Na samej górze urządzenia znajdziemy gniazdo microUSB (nie obsługuje OTG) i standartowe wejście minijack.


Z tyłu telefonu umieszczono aparat z diodą LED wmontowany w szklany okrąg i głośnik. Pod względem jakości wydobywających dźwięków głośnik radzi sobie całkiem przyzwoicie. Dodatkowo w Ustawieniach mamy korektor muzyczny, który pozwoli dostosować dźwięki do własnych preferencji. Wszelkie funkcje poprawiające jakość dźwięku są dostępne tylko z wykorzystaniem słuchawek lub zewnętrznych głośników.


Pod zdejmowaną klapką znajdziemy wyjmowany akumulator oraz złącze dla karty Nano SIM i karty pamięci microSD.