Druga wspomniana przeze mnie nieco wyżej aplikacja to multimedialne notatki, które w połączeniu z magicznym piórkiem czarują nas swoją atrakcyjnością. Magicznym piórkiem dotykamy wirtualnego przycisku na ekranie, który tylko reaguje na ten właśnie rysik, przycisk nie aktywuje się po wciśnięciu palcem. Po wybraniu właśnie tego przycisku z piórkiem mamy do wyboru dwie opcje: szkic i przejście do notatek. Pierwsza opcja polega na tym, że urządzenia automatycznie wykonuje zrzut ekranu i możemy np. pisać po ekranie głównym. Ta funkcja nie potrzebuje być uruchamiana za pomocą wspomnianego wyżej przycisku a wystarczy jedynie magiczne piórko. Po dotknięciu ekranu piórem od razu aktywuje się opcja szkicu, w ten sposób możemy się bawić w malarza w jakim tylko momencie sobie życzymy czy podczas przeglądania internetu czy na jednym z pulpitów. Notatki są także bardzo ciekawe. Z pewnością znajdą zwolenników wśród młodzieży, zwłaszcza tej uczącej się. Tekst możemy wpisywać za pomocą bardzo wygodnej wirtualnej klawiatury lub za pomocą piórka. Pismo odręczne nie jest dobre na dłuższą metę gdyż jest to zbyt małe urządzenie żeby móc wygodnie i wyraźnie na nim pisać jak w zwykłym papierowym notesie ale za to świetnie się nadaje na podkreślenie wagi jakiejś informacji. Do notatek możemy dołączyć zrobioną przez nas fotografię i nagranie zrobione dyktafonem co je tylko wzbogaci. Piórko daje nam możliwość używania różnych rodzajów pisaków (min. pióro, flamaster), podstawową paletę kolorów i różne wielkości linii. Na piórku (jest zasilane popularnym mniejszym paluszkiem) są obecne dwa fizyczne przyciski. Jeden z nich pełni funkcję gumki drugi zakreślacza. Jest to świetna alternatywa na mało wymagający wykład, natomiast na zajęciach gdzie trzeba szybciej notować po prostu się nie sprawdzi.

Oczywiście trzeba wspomnieć o typowej funkcji dla której istnieją tablety – czyli możliwość czytania e-booków. Do tego służy nam specjalna aplikacja Reader. Standardowo mamy w niej dostępnych kilka tytułów w wersji anglojęzycznej min. ” 20000 mil podmorskiej żeglugi” . Jest to bardzo użyteczna aplikacja i dzięki mobilności tabletu jest bardzo wygodna i ułatwia życie, szczególnie zabieganym studentom. W Readerze po wybraniu odpowiedniej pozycji mamy przed sobą książkę niemal jak żywą. Widać to szczególnie przy przekładaniu stron książki, aż chce się wtedy powiedzieć WOW!

Pewnie wielu z Was ciekawi jak się spisuje w tym tableciku spisuje bateria. Oczywiście w porównaniu do notebooków osiągi są bardzo dobre. Zastosowano tutaj ogniwo o pojemności 4000 mAh. Przy mocnym użytkowaniu, Flyer wytrzyma jakieś 10-12 godzin. Gdy go bardzo mocno oszczędzałem wytrzymał nawet dwie doby.
HTC to HTC dobry sprzęt ale i tak wolałbym laptopa.
Bez porównania. ceny podobne a jednak laptop tak o niebo lepszy
Info dla ciekawych – wszystkie fotki robiłem nokią N9