Wi-Drive to bezprzewodowa przenośna pamięć flash, która pozwala użytkownikowi na przechowywanie i dostęp do większej ilości dokumentów, obrazów, muzyki i video, a tym samym zwiększa możliwości iPada, iPhone’a oraz iPoda touch. Rozszerzona pamięć, dzielenie się plikami oraz wytrzymała przenośna forma sprawia, że urządzenie można zabrać ze sobą dosłownie wszędzie.
To była dzika impreza. Gra miejska, jak pogoń za lisem po ulicach Warszawy. Lisem był Wi-Drive Runner – rowerzysta z dyskiem Wi-Drive uciekający przed graczami. Oni potrzebowali nie tylko rowerów, by go dogonić. Byli też uzbrojeni. W iPady, iPhony i iPody touch. Po to, żeby swobodnie połączyć się z dyskiem Wi-Drive. Dopiero to dawało pełną szansę na sukces.

Wi-Drive
Ale prawdziwym zwycięzcą tej gry był on: niewielki, niepozorny, kieszonkowy Kingston Wi-Drive – kompaktowy, bezprzewodowy dysk Flash, który udostępnia swoją zawartość trzem osobom jednocześnie. I nie chodzi tu o banalne przeglądanie plików. Bezpośrednio z Wi-Drive można oglądać nawet filmy w HD. Bez żadnego kabla i bez potrzeby kopiowania plików.
Ale po kolei. Kiedy na początku października Kingston wprowadził na polski rynek dyski flash Wi-Drive nikt nie przypuszczał, że tak świetnie sprawdzi się w ruchu. Owszem, producent zapewniał, że trzy osoby mogą jednocześnie korzystać z jego zawartości, ale towarzyszyły temu zupełnie statyczne prezentacje.
Warszawska gra Wi-Drive Runner udowodniła, że bezprzewodowy maluch od Kingstona – uznanego producenta pamięci flash świetnie sprawdza się nawet w pędzie, przy wstrząsach i kiepskiej pogodzie. Jego 16 lub 32 GB są przedłużeniem pamięci każdego iPada, iPhona czy iPoda Touch. Na dodatek nie trzeba go wyjmować z kieszeni czy torby. Jest dostępny dla wszystkich uprawnionych użytkowników. A jednocześnie wystarczająco zabezpieczony (WPA/WEP) – by nie bać się kradzieży, czy utraty danych. Oczywiście można go również podłączyć do normalnego komputera za pomocą kabla USB. Czasem nawet trzeba. Jego bateria wytrzymuje do 4 godzin ciągłej pracy. Potem trzeba go naładować.
Ze swoimi gabarytami (121,5 mm x 61,8 mm x 9,8 mm) dysk Wi-Drive jest naprawdę doskonałym towarzyszem podróży, Wytrzymałym i dyskretnym. No i sprawdza się w ekstremalnych warunkach, czego dowód dał na ulicach październikowej Warszawy.
A jak sobie dawał radę? Jak dogadywał się z urządzeniami Apple? Możecie to zobaczyć na filmie.
Wi-Drive, za pomocą aplikacji pobranej z App Store „Wi-Drive”, pozwala użytkownikom odtwarzać filmy, mieć dostęp do muzyki oraz dzielić się plikami z innymi korzystającymi z urządzeń Apple. Wi-Drive wykorzystuje technologię opartą o pamięć Flash aby przechowywać i przenosić dane z komputera lub laptopa kompatybilnego z USB. Pliki łatwo się pobierają dzięki wbudowanemu w Wi-Drive sygnałowi bezprzewodowemu – bez kabli i bez łączenia się z Internetem. Z jednego Wi-Drive mogą korzystać aż trzy osoby jednocześnie. Mogą one używać różnych rodzajów plików, nawet gdy są podłączone do Internetu. Aby rozpocząć korzystanie z Wi-Drive z dowolnym kompatybilnym produktem Apple, użytkownik po prostu przeciąga i upuszcza pliki ze swojego komputera albo laptopa do Wi-Drive przez kabel USB – tak jak podczas normalnego transferu danych za pomocą napędu USB Flash. Zanim Wi-Drive zostanie podłączony do wybranego urządzenia, użytkownik pobiera aplikację Wi-Drive z App Store.Kingston Wi-Drive dostępny jest w dwóch pojemnościach – 16GB i 32GB.
Zobaczcie jak działa Wi-Drive:
źródło: iSource
Kan
Gadzet fajny, tylko taka Pamięć powinna być od razu połączona z telefonem np. bo tak trzeba nosić telefon pamięć co niektórzy fajki i zapalniczkę jakiś tablet czy laptop. Kieszeni mało i trzeba walizkę mieć.
Fajny wyścig ale gonili się tylko 4 godziny, gadżecik fajny.
Z głowy mi to wyjęli. Na wzór drukarek z WiFi, od dawna myślałem o podobnie bezprzewodowych 'twardzielach’ zewnętrznych, sprzęglanych po WiFi i oto jest! Świetna sprawa dla smart/fonów, które cechuje patent Apple’a na 'niemanie’ slotu/rozszerzenia pamięci jest to deseczka ratunku, całkiem w deseczkę! Dla pozostałych 'WiFi-owców’ też się przyda dodatkowa rezerwa. Jeśli możliwe jest zesprzęglenie smartfonu z Wi-Drive tak, by wszystkie rejestrowane filmy i zdjęcia lądowały na bieżąco i natychmiast w tym dysku (w opcji bez możliwości przeglądania ich tam i kasowania z pozycji telefonu) to… będzie to także fantastyczna DESKA RATUNKU dla PAPARAZZI-ch, złapanych przez ochronę lub służby resortowe za niedozwolone utrwalanie zakazanych obiektów, osób czy sytuacji. Niech sobie 'stróże’ przeglądają kartę pamięci w telefonie, niech kasują! Dyskretnie ukryty Wi-Drive przemyci i uratuje bezcenny materiał! Powstaje pytanie: czy popularyzacja na rynku konsumenckim takich zewnętrznych, bezprzewodowych pamięci-przemytników w rodzaju opisywanego Wi-Drive nie sprawi, iż zaczną być także powszechnie używane skuteczne zagłuszacze sygnału WiFi, które potrafią lokalnie sparaliżować działanie wszelkich modemików Wlan wokół siebie?…