We wszystkich wersjach systemu Android od 2.2 włącznie, specjaliści od bezpieczeństwa firmy Zimperium wykryli błąd, który pozwala na dokonanie ataku na użytkownika za pomocą zwykłego MMS-a. Luka, której nadano kodową nazwę Stagefright pozwala podsłuchiwać rozmowy i wykradać wrażliwe dane ze smartfonów. Można też wykorzystać lukę tą do uruchomienia exploitów dających prawa roota. Wtedy tracimy zupełnie kontrolę nad smartfonem. Co gorsze, użytkownik nawet nie zorientuje się, że jego smartfon został zaatakowany. Taką operację można wykonać w nocy, a w pełni udany atak spowoduje skasowanie swoich śladów z naszego telefonu.

Ilustracja ataku z telefonu Nexus 5 (hammerhead) pracującego pod kontrolą Android Lollipop 5.1.1.
Ilustracja ataku z telefonu Nexus 5 (hammerhead) pracującego pod kontrolą Android Lollipop 5.1.1.

Dziura znajduje się w domyślnie wykorzystywanej przez Androida bibliotece Stagefright, odpowiedzialnej za przetwarzanie multimediów. Przeprowadzenie udanego ataku nie wymaga żadnej aktywności użytkownika – wystarczy, że atakujący będą znali numer telefonu ofiary, a telefon odbierze wiadomość MMS. Nie trzeba w nic klikać, niczego włączać. Aby wykorzystać błąd w niniejszej bibliotece, wystarczy zmusić telefon do przetworzenia odpowiednio spreparowanego pliku. Wiele smartfonów robi to automatycznie, zatem nie można obronić się przed tym procesem.

Tak poważnej luki w Androidzie jeszcze chyba nie było. Szacuje się, że na całym świecie podatnych na lukę może być nawet 950 mln smartfonów pochodzących od różnych producentów, i z różnymi wersjami systemu operacyjnego.

Zagrożenia zostały wykryte już w kwietniu. Szczegóły ataku póki co nie zostały ujawnione nikomu spoza zespołów Google’a i Mozilli. Techniczne szczegóły błędu i ataku zostaną ujawnione dopiero na konferencji Black Hat USA, w dniu 5 sierpnia i DEF CON 23 w dniu 7 sierpnia. Firma Google wydała już niezbędne aktualizacje naprawiające błędy. Poprawka dotycząca tego zagrożenia wymaga aktualizacji oprogramowania przez OTA dla wszystkich urządzeń. Jednak większość producentów sprzętu mogła ich nie zastosować do tej chwili. Z pewnością niektóre urządzenia mobilne, nie wspierane już przez producenta, nie otrzymają aktualizacji. Wtedy smartfon będzie podatny na atak.

źródło: blog.zimperium.com

Kan