Wristy to telefon komórkowy stworzony przez polską firmę Wristy Technologies. Telefon jest bardzo prosty w użyciu i umożliwia kontakt z jego użytkownikiem w każdej sytuacji. Do końca maja na stronie internetowej można go nabyć w promocyjnej cenie 299 zł.

Wristy
Telefon komórkowy Wristy powstał w odpowiedzi na konkretny problem: Rodzice bardzo często nie mogą się dodzwonić do swoich dzieci, ponieważ ich obecne telefony komórkowe (np. smartfony) są za duże i noszą je w plecakach, wyciszone, żeby nie przeszkadzały w trakcie zajęć w szkole, lub zwyczajnie pozostawione w domu, aby ich nie zgubić lub zniszczyć.

Rodzice często mają problem z dodzwoniem się do swoich dzieci … Aby ułatwić im kontakt stworzyliśmy telefon komórkowy Wristy – wyjaśnia okoliczności powstania projektu Rafał Czernik, współtwórca Wristy. Urządzenie miało być przede wszystkim małe, lekkie i bardzo proste w obsłudze.

Telefon ma niewielkie wymiary (42 x 34 x 11,5 mm), jest lekki (20 gram), można go nosić na nadgarstku tak jak zegarek, w kieszeni, przypięty do ubrania na klipsie lub na szyi na smyczy. Urządzenie nie posiada zwykłego dzwonka, tylko alarm wibracyjny, dzięki czemu dziecko zawsze zauważy przychodzące połączenie. Twórcy skupili się na maksymalnym uproszczeniu urządzenia, dlatego nie posiada ono klawiatury, tylko cztery przyciski do zaprogramowania numerów, z którymi dziecko może się połączyć. Wristy akceptuje jednak wszystkie połączenia przychodzące. Rodzic konfiguruje Wristy za pomocą panelu administracyjnego na stronie internetowej www.wristy.com.
Wristy w przeciwieństwie do smartwatch’y jest samodzielnym telefonem komórkowym, który wykorzystuje kartę microSIM.

– Prace nad Wristy trwały ponad rok. Stworzyliśmy dziesiątki prototypów, na których przeprowadziliśmy wiele testów. Dzięki zebranej w ten sposób wiedzy i wnioskom jesteśmy pewni, że produkt, który trafia teraz do klientów skutecznie ułatwi komunikację oraz, co bardzo ważne, jest bezpieczny – mówi Elżbieta Jarmusz, współtwórca Wristy.

źródło: Wristy Technologies
Kan



Wygląda świetnie. Córka już na niego choruje. Czekam na test.
Ciekawe jaki wpływ na zdrowie dzieci będą miały fale elektromagnetyczne przeszywające w sposób stały rękę dziecka. Ja jako rodzic czegoś takiego na pewno bym nie kupił z obawy o zdrowie, już wolę telefon w plecaku, przynajmniej nie ma stałej ekspozycji na promieniowanie PEM.
O proszę bardzo Marianie, widać że jeden dorosły który myśli. Prawda jest taka że długotrwała ekspozycja może powodować bezpłodność, i dlatego też tak się pakuje wszędzie gdzie tylko się da bts-y i wifi. Do pociągu, do autobusu, tramwaju nawet do metra i wiat przystankowych. Ja się tak zastanawiam jak my dorastaliśmy to nie było tych wszystkich komórek. Ja to się w ogóle udało wyrosnąć na człowieka i w ogóle przeżyć? A teraz dziecko koniecznie musi mieć komórkę bo inaczej się nie da. Rodzice dostają zimnych potów jak przez 15 minut się nie mogą dodzwonić do dziecka. I oklepane komunały typu „bezpieczeństwo” skutecznie robi rodzicom wodę z mózgu. To niczym Bush powtarzał jak nakręcony terror, terror, terrorrrr…. Operator tylko zaciera ręce bo wtrynił kliencikowi nową aktywację łapiąc go na triki socjotechniczne.
Zzzz – nie dajmy się zwariować. Moja córka jest posiadaczką telefonu jak ukończyła 6 lat. A kupiłem, bo jechała na swoją pierwszą próbę samodzielności i chciałem mieć kontakt. Podobnie jak wychodzi na dwór ma obowiązek wziąć telefon. Zarówno my jako rodzice, ale też i ona czujemy się bezpieczniej i już nie raz telefon się przydał, czasami w dość zaskakujący sposób. Do tego możliwość zdalnego sprawdzenia lokalizacji córki też daje mi większy spokój. Technologia jest pomocna i nikt nie stwierdził jeszcze, że ekspozycja na promieniowanie PEM powoduje bezpłodność czy inne choroby. Jednocześnie trzeba też pamiętać, że nikt też nie udowodnił, że nie powoduje żadnych ubocznych efektów. Na razie jest to wielka czarna dziura i efekty poznamy za kilkanaście lat. Dlatego trzeba korzystać z tego w sposób rozsądny, ale nie da się zrezygnować z tego całkowicie. Telefon wrzucony do plecaka to nie telefon przypięty na stałe do ręki. Tutaj już bym się zastanowił, zwłaszcza w przypadku małych dzieci, których organizmy dopiero się kształtują.
Osoby wrażliwe odczuwają dyskomfort przy długim używaniu komórki. Ja się do nich zaliczam i używam jak najczęściej trybu głośnomówiącego. Noszenie komórki w spodniach czy w innych kieszeniach także nie jest ciekawe. Też odczuwałem b. lekki ból jak nosiłem komórę na pasku od spodni. Niestety młode organizmy dzieci w przyszłości zapłacą zdrowiem za używanie telefonu.
Cena chyba z kosmosu. Niestety ale takie coś nie powinno przekraczać ceny 99zl. Za 36zl w auchan była Manta MS2401 ELEGANCE wiec cena 299zl jest chora.
Rok po zakupie okazuje się, że zegarek wkrótce będzie bezużyteczny – wristy technologies sa zablokowało stronę http://www.wristy.com, usunęło fanpage z facebooka. Nie ma innej możliwości zmiany numerów w telefonie, można to zrobić logując się tylko przez stronę internetową. Wydałam 350 zł i zmieniając numer telefonu pozbywam się szans na kontakt z dzieckiem przez urządzenie wristy. Może to przejściowe problemy, ale nigdzie nie ma żadnej informacji co się dzieje???
Strona działa pod adresem [quote]https://kids.showroom.pl/d/wristy [/quote] Infolinia (22) 100 44 41 Czynna (pon-pt) godzina 10-17 – Może warto zapytać o te problemy. Na stronie także jest link do Facebooka. Może Pani/Pan poinformuje naszych Czytelników, jak zakończyła się sprawa z tym zegarkiem. Pozdrawiam Andrzej
Firma przestała istnieć, a zegarek bez strony http://www.wristy.com jest bezużyteczny. Nie da się zaprogramować numerów.
Zadzowniłem do dostawcy – pośrednika Locon Sp. z o.o. od którego to kupiłem i powiedział, że mogą wymienić na nowy z dostępem, ale z usługą Premium za blisko 30 zł/m-c plus podtrzymanie karty / abonamentu za drugie tyle. Czyli rocznie 720 zł za usługę, która podaje lokalizację dziecka z dokładnością do 1600 m. Dziękuję za taki badziew. Czekam właśnie na rozkodowanie Wristy, którego mam by go podłączyć swobodnie do kompa i móc zmieniać dowolnie numery bez pośrednictwa nieistniejącej już strony.
[quote]Strona działa pod adresem [quote]https://kids.showroom.pl/d/wristy [/quote] Infolinia (22) 100 44 41 Czynna (pon-pt) godzina 10-17 – Może warto zapytać o te problemy. Na stronie także jest link do Facebooka. Może Pani/Pan poinformuje naszych Czytelników, jak zakończyła się sprawa z tym zegarkiem. Pozdrawiam Andrzej [/quote]
Panie Andrzeju, pod tym numerem powiedziano mi, że to jest już nieaktualne. Nie współpracują z Wristy. Jak wspomniałem, jeśli mój informatyk rozkoduje zegarek i będzie można go podłączyć do komputera jak standardową komórkę to dam znać
Dziękuję, zapewne taka możliwość przyda się użytkownikom. Szkoda tylko, ze producent w ten sposób postąpił względem użytkowników. Biorąc pod uwagę postępowanie producenta, taki poradnik jak zmienić zegrarek w użyteczny sprzęt opublikujemy. Pozdrawiam Andrzej
Panie Andrzeju,
Rozpocząłem negocjacje z dystrybutorem tego zegarka w Polsce. Chyba jednym z głównych. Domniemam, że sprzedali tego w Polsce sporo, conajmniej 1500 sztuk, patrząc po sieci. Zatem nie jesteśmy sami. W skali całej sprzedaży tego zegarka w Polsce kwota może przekroczyć ponad 0,5mln zł. A to już jest wystarczające by wystąpić z pozwem zbiorowym i powiadomieniem do odpowiednich służb.
A swoją drogą, w poniedziałek 12.12 będę miał już odpowiedź czy udało się dostać do systemu tego zegarka. Być może dane są zapisane na karcie sim i wystarczy stary telefon np.: nokia 3310 do podmiany tych numerów.
Pozdrawiam,
Mariusz
Na łamach Telix.pl, na forum może Pan założyć temat związany z tym zegarkiem i ewentualnym pozwem. Zachęcać też innych do wypowiedzi. Andrzej
Temat Wristy załatwiony. Dystrybutor, tj. firma Locon Sp. z o.o. okazał się bardzo w porządku wobec swoich Klientów, którzy zakupili u nich zegarki. W moim przypadku pod dłuższej korespondencji mejlowej, dziś oddzwonił Konsultant, który poinformował, że zegarek dla mojej córki będzie wymieniony nieodpłatnie na nowszy model, działający w systemie GPS ( link tutaj: https://www.gdziejestdziecko.pl/lp/odbiornikGPS/4/ ), a nie radiowym jak to było z Wristy. Dostęp do zegarka będzie przez stronę internetową BezpiecznaRodzina.pl. Natomiast usługa Premium – Gdzie Jest Dziecko nie jest obligatoryjna by zegarek działał prawidłowo. Ja z pewnością przetestuję ten nowy system pod GPS w usłudze Premium i opiszę jego skuteczność. W sprawie wymiany można kontaktować się z firmą Locon pod telefonem +48 91 887 10 01 lub na adres pomoc@locon.pl, pod warunkiem, że się zakupiło zegarek u nich i zegarek jest jeszcze na gwarancji. Jak to było w moim przypadku.
Pozdrawiam serdczenie,
Mariusz
Dziękujemy za informację, zapewne przyda się Czytelnikom. Andrzej