30 proc. właścicieli smartfonów w Polsce nie łączy się z internetem. Tymczasem w tym roku ich globalna sprzedaż sięgnie 1 mld, co oznacza, że pod koniec 2013 roku w użytku będzie już blisko 2 mld smartfonów. W ślad za tym pójdzie także dalszy rozwój zabezpieczeń przed hakerami i telewizji hybrydowej, czyli połączenia telewizji cyfrowej z usługami interaktywnymi.
Jak wynika z raportu „TMT Predictions 2013” firmy doradczej Deloitte, w tym roku jeden na pięciu właścicieli smartfona na świecie nie połączy się z internetem za pośrednictwem sieci komórkowej lub Wi-Fi. A to oznacza, że 400 milionów smartfonów będzie wykorzystywane jedynie w podstawowym zakresie. W Polsce, jak pokazują dane, sytuacja jest jeszcze gorsza: co trzeci Polak używa smartfonu tylko jako telefonu.
– Przede wszystkim jest to kwestia braku świadomości lub faktu, że niektórzy w ogóle nie planują wykorzystania innych funkcjonalności. Równie istotna jest kwestia kosztów. Duża część osób wciąż nie jest przekonana, jak są skonstruowane taryfy telekomunikacyjne, jeśli chodzi o dostęp do internetu – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Maciej Klimek, ekspert Deloitte.
Pełny Raport dostępny jest: Tutaj
źródło: Agencja Informacyjna Newseria
Kan
Widać, nie mają takiej potrzeby.
Pierwsza wszystkomająca Nokia bez Symbiana. Wcześniej też były Nokie mające wszystko, czyli bluetooth, dzwonki WAV, aparat, system plików, ale były to cegły na Symbianie w stylu 7650, 9210, 6600. 6230 była od nich wyraźnie mniejsza, ale równie funkcjonalna, tyle tylko, że bez OSu. Uważam, że design ma dużo ładniejszy od 6230i. Mam do tej pory ten telefonik i jest w nim zapasowa karta SIM. Funkcjonalność tej Nokii rozwala na łopatki nie jeden nowoczesny telefon. Wszystko jest pod ręką, można sobie ustawić skróty idealnie pod siebie. Ekran widoczny jest w każdych warunkach oświetleniowych. Telefon ma bardzo dobry głośnik od polifonii, mocną wibrację oraz świetny głośniczek od rozmów. Wszystkie funkcje w menu oraz przyciski na obudowie porozkładane zostały ergonomicznie oraz z głową. Aparat foto nie zachwyca, choć miałem 6230i i nawet w dobrym świetle robiła ona beznadziejne zdjęcia. Design jest biznesowy, bardzo stonowany. Nie jest przesłodzony, ani krzykliwy. Mimo upływu lat szczerze polecam. 100x bardziej wolę 6230 albo 6230i niż jakiegoś najnowszego zetafona bez bluetootha, wykonanego tak, że wszystko trzeszczy.
Dokładnie, korzystają z tego, co im potrzebne. Sam mam net w telefonie, bo mi po prostu na rękę sprawdzać korespondencje na bieżąco. W pakiecie w Heyah mam tez zabezpieczenie, że jak przekroczę to mi nic nie naliczy poza podstawowym kosztem, może ta obawa u innych nie pozwala im się cieszyć taką możliwością?