Firma FireEye opublikowała na swoim blogu informacje o kradzieży danych na temat kart kredytowych. Akcja cyberprzestępcza najprawdopodobniej została przeprowadzona z terytorium Ukrainy. Dane pochodzące z kart kredytowych są sprzedawane na „podziemnych” rosyjskojęzycznych forach.

Europa Wschodnia należy do bardziej problematycznych rejonów w przypadku przestępstw cybernetycznych ze względu na uwarunkowania historyczne. Po upadku ZSRR wiele osób o wysokich umiejętnościach technologicznych zostało bez perspektyw i szans na dobrze płatną pracę. To oraz niewielkie szanse na ściganie tego typu przestępstw wpływa na rozwój cyberprzestępczego zagłębia w tym rejonie. Według ekspertów FireEye problem ten będzie narastać.
źródło: FireEye
Kan
Rozumiem, ze skradzione dane dotyczą tylko mieszkańców tamtego regionu? Kto dysponuje tymi danymi: banki, czy firmy obsługujące karty typu Master, Visa ?