Jesteś tutaj:-, Bezpieczeństwo, Inne, Internet, Newsy, Praca, Raporty i prezentacje, Rynek-Bank Millennium podpisuje zdalnie umowy z pracownikami z wykorzystaniem platformy Autenti

Bank Millennium podpisuje zdalnie umowy z pracownikami z wykorzystaniem platformy Autenti

Dla Banku Millennium impulsem do rozpoczęcia współpracy z Autenti była konieczność dostosowania procesów kadrowych do pracy zdalnej i hybrydowej. Fakt ten przyspieszył decyzję banku o wprowadzeniu cyfrowej obsługi dokumentów HR, w tym podpisów elektronicznych. Nowy proces wyeliminował drukowanie, podpisywanie, skanowanie umów oraz długie oczekiwanie na oryginały.

Proces podpisywania dokumentów kadrowych w banku wiązał się często z koniecznością podróżowania i odbywania spotkań, szczególnie przy przedłużaniu umów lub ich aneksowaniu. Dodatkową trudnością w logistyce był fakt, że umowy powinny być przekazywane do podpisu przez dyrektorów, którzy mają z reguły napięte kalendarze i mocno ograniczone zasoby czasowe. Dzięki nowemu rozwiązaniu mogą oni spotykać się z pracownikami na Teamsach, w dowolnym miejscu i czasie. Dokument dodawany jest do platformy – umowa zawierana jest na bieżąco, elektronicznie i tego samego dnia, a podpisany elektronicznie oryginał jest dostępny od razu.

 

– Dzięki platformie Autenti pracownicy mają możliwość podpisywania dokumentów zdalnie. Dotyczy to w pierwszej kolejności dokumentów kadrowych – umów przedwstępnych, umów o pracę, aneksów, umów szkoleniowych, umów o karty paliwowe i decyzji dotyczących funduszu socjalnego. Podpisywanie dokumentów trwa zaledwie kilka minut, co znacząco skraca procesy HR. Przy okazji optymalizuje nasze zaangażowanie i minimalizuje ryzyko, że odbiorca nie otrzyma dokumentu w terminie lub na wskazany adres. Dodatkowo oszczędzamy na wyeliminowaniu z kosztów przesyłek kurierskich, które służyły do dostarczenia dokumentów. Nie bez znaczenia jest również aspekt środowiskowy, czyli brak konieczności wydruku dokumentów papierowych, przechowywania ich i archiwizowania – o nowym udogodnieniu mówi Monika Ruraż–Lipińska, kierująca Zespołem Kadr w Banku Millennium.

 

Niezwykle ważne jest również bezpieczeństwo i autentyczność dokumentów podpisywanych zdalnie. – Zabezpieczenie autentyczności i integralności treści dokumentu to podstawowa zaleta nowej platformy. Procesowanie i podpisywanie odbywa się w ściśle określony sposób. Dostęp do dokumentów mają wyłącznie upoważnione do tego osoby. W procesie podpisywania i przekazywania dokumentu nikt nie może zmienić jego treści, dlatego podpisany dokument jest zawsze zgodny z oryginałem. Poświadczenie walidacji to z kolei wystawiony przez Autenti szczegółowy raport w formacie PDF z informacją o wyniku weryfikacji podpisów i pieczęci elektronicznych, który można pobrać po zakończeniu procesu – dodaje Monika Ruraż–Lipińska.

Na jakie konkretnie rozwiązania zdecydował się bank? Anna Krasuska, Head of Sales w Autenti, wyjaśnia: – W procesie podpisywania umów bank korzysta z platformy Autenti umożliwiającej podpisywanie umów o pracę i innych dokumentów przez reprezentantów banku z wykorzystaniem podpisu kwalifikowanego i e-podpisu przez pracowników. Dzięki takiemu rozwiązaniu znacząco skraca się czas podpisania umowy, a oszczędność czasu przekłada się bezpośrednio na zwiększenie efektywności procesów kadrowych.



Autor |2022-07-05T15:05:04+02:005 lipca 2022 17:00|Kategorie: Aplikacje, Bezpieczeństwo, Inne, Internet, Newsy, Praca, Raporty i prezentacje, Rynek|Tagi: , , , , |1 komentarz

1 komenarz

  1. Na wynos 5 lipca 2022 w 20:04 - Odpowiedz

    Tata tata z tymi e-podpisami. Mogą sobie tego używać do podpisywania umów o te karty paliwowe lub tego funduszu socjalnego. Polskie prawo, w kwestii umowy o pracę, wymaga albo podpisów odręcznych (w wersji papierowej) albo podpisów kwalifikowanych. O ile podpis kwalifikowany łatwo wyrobić dla pani z HR o tyle nie jest to proste dla wszystkich pracowników. O ile pamiętam, koszt podpisu kwalifikowanego na 2 lata to powyżej 150 PLN. Nie widzę tu oszczędności, chyba że pani z HR często popełnia błędy i wymaga to wielu aneksów. W dodatku, ciekawy jestem jak załatwiają te umowy przedwstępne. Płacą potencjalnemu pracownikowi za podpis kwalifikowany? Przecież może on/ona zrezygnować. Widzę tu rozrzutność. A pieczęć kwalifikowana to inna bajka. Widać, że nie rozpoznali tematu. Ważne żeby napisać, że bank jest innowacyjny.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.