Jesteś tutaj:-, Newsy, Oprogramowanie, Rynek, Sprzęt-Czy smartfon może być narzędziem służącym do zarządzania fabryką?

Czy smartfon może być narzędziem służącym do zarządzania fabryką?

Przedsiębiorstwa produkcyjne coraz częściej sięgają po rozwiązania mobilne – podkreślają analitycy firmy ASTOR. Technologie stosowane wcześniej głównie przez firmy usługowe, dostosowane do potrzeb fabryk pozwalają m.in. na uzyskanie dostępu do informacji na temat produkcji z dowolnego miejsca o dowolnym czasie, czy szybką reakcję w razie awarii. Odpowiednio skonfigurowany system mobilnego zarządzania może umożliwić przeprowadzanie ważnych zmian na linii produkcyjnej zdalnie, za pośrednictwem smartfona, na przykład wprost z bałtyckiej plaży.


Smartfon, tablet, komputer, a nawet telewizor – to urządzenia, które po zainstalowaniu specjalistycznego oprogramowania mogą stać się ważnymi elementami procesu produkcji w dużym zakładzie przemysłowym.
W praktyce oznacza to, że za pomocą m.in. telefonu komórkowego można nie tylko uzyskać dostęp do bieżących wizualizacji trwających w firmie procesów, ale także do ustawień pozwalających na generowanie raportów, zmianę parametrów urządzeń oraz do zaawansowanych funkcji związanych z całym procesem produkcyjnym. Wymagania techniczne nie są przy tym specjalnie skomplikowane, np. w przypadku popularnego oprogramowania InTouch Access Anywhere zarządzanie produkcją jest możliwe z poziomu dowolnego urządzenia wyposażonego w przeglądarkę internetową obsługującą HTML5.

Polskie firmy coraz częściej decydują się na podobne rozwiązania. W minionym półroczu wdrażająca mobilne systemy zarządzania przedsiębiorstwem firma ASTOR zanotowała wzrost zapotrzebowania na tego typu aplikacje wśród przedsiębiorstw przemysłowych m.in. z branży spożywczej, motoryzacyjnej czy energetycznej. Ogólnoświatowa tendencja jest bardzo wyraźna – jak wynika z badania Symantec 2013 State of Mobility Survey, wdrażanie technologii mobilnych uważa za istotne aż 84 procent innowacyjnych firm, a ich główną motywację w tej kwestii stanowią czynniki biznesowe.

Ogólnoświatowy wzrost zainteresowania technologiami mobilnymi w produkcji jest bardzo duży. Na rynku polskim liczba zainteresowanych jest jeszcze umiarkowana, ale coraz więcej użytkowników zdaje sobie sprawę z korzyści, jakie mobilne narzędzia niosą ze sobą w przypadku przedsiębiorstw produkcyjnych – komentuje Stefan Życzkowski, prezes firmy ASTOR.

W firmach usługowych i handlowych rozwiązania mobilne stosowane są m.in. w celu usprawnienia pracy biurowej, skrócenia czasu obiegu dokumentów, usprawnienia komunikacji z klientem czy procesów dostawy towarów. Systemy przygotowane z myślą o firmach produkcyjnych mają z kolei na celu przede wszystkim przyspieszenie i ułatwienie dostępu do informacji produkcyjnych oraz umożliwienie szybkiej reakcji na sytuacje awaryjne. Operatorzy stają się dzięki nim bardziej elastyczni, a pracownicy produkcyjni zyskują płynny dostęp do kluczowych danych. Technologie mobilne umożliwiają także m.in. zwiększenie świadomości na temat funkcjonowania przedsiębiorstwa wśród zespołu – m.in. dzięki prezentacji raportów na urządzeniach oddalonych od hali produkcyjnej, takich jak np. ekrany na stołówkach.

Wdrożenie systemu mobilnego zarzadzania w firmie produkcyjnej wiąże się z zainstalowaniem oprogramowania wizualizacyjnego, pozwalającego na monitorowanie wybranych procesów. Kolejnym etapem jest wgranie odpowiedniej licencji i prosta konfiguracja serwera terminalowego. Eksperci podkreślają, że w czasie wyboru konkretnego rozwiązania warto brać pod uwagę te systemy, które gwarantują możliwość konfiguracji i dostosowania do indywidualnych potrzeb przedsiębiorstwa.

źródło: ASTOR

Kan



Autor |2014-07-08T10:46:13+02:008 lipca 2014 10:46|Kategorie: Internet mobilny, Newsy, Oprogramowanie, Rynek, Sprzęt|Tagi: , , , |1 komentarz

1 komenarz

  1. wlo 8 lipca 2014 w 09:24 - Odpowiedz

    Może. Z pewnością nie całą fabryką, ale w wielu przypadkach może. Sam znam przykład, gdzie znajomy zdalnie (w linii prostej na mapie ponad 100 km) „dogląda” i steruje parametrami pracy nowoczesnego kotła. Fakt, ze w razie awarii – łożyska w wentylatorze czy czegokolwiek, musi uruchomić alarm, na który zjawia się rezydujący na miejscu technik – to oczywiste.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.