Telefon komórkowy stał się nieodłącznym atrybutem współczesnego człowieka, ale wraz z rozwojem telefonii mobilnej nasila się dyskusja, czy mogą być one groźne dla zdrowia.
W dzień bez telefonu komórkowego mamy szansę to zmienić. Inicjatywa polega na wyłączeniu komórki przez 24 godziny po to, by oderwać się od tego nieodzownego urządzenia.
To święto wymyślili internauci, a uzyskało ono rozgłos w dość nietypowy sposób. Wieść o nim, rozniosła się wśród internautów na całym świecie, za pomocą tzw. „łańcuszka szczęścia”. Rozesłano postulat, by na 24 godziny po prostu wyłączyć telefon.
Do Polski dzień bez komórki dotarł w 2003 r. i miał wymiar ekonomiczny. Na ówczesnych forach internetowych pojawiały się wielokrotnie kopiowane wpisy wzywające do „bojkotu”. Miał on polegać na powstrzymaniu się w dniu 15 lipca od rozmów i wysyłania sms-ów.
Komórki stały ważnym elementem naszego życia w globalnym społeczeństwie. Rozmawiamy wszędzie. W domu, pracy, na spacerze. Ponad 27 proc. badanych wróciłoby po telefon komórkowy, gdyby zapomniało go wziąć z domu, a 28 proc. odczuwałoby niepokój z tego powodu.
Obecnie na świecie jest ponad pięć miliardów użytkowników telefonów komórkowych. Według danych GUS, w Polsce komórki ma ponad 30 milionów osób.
Czy ktoś z Was byl w stanie dziś obejść się bez komórki?
Kan
Dobrze że ten dzień wypada w niedziele, a nie w poniedziałek. 🙂
hahahahaha, NIE! 😛
A ja dam sobie uciąć prawą stopę ze każdy posiadacz komórki conajmniej raz z niej dziś skorzystał
No to dawaj nogę pod toporek 🙂 Ja dzisiaj nie korzystałem z komórki, leży gdzieś wyłaczona nawet nie wiem gdzie.
Nie mów hop do końca dnia jeszcze trochę 🙂 😉
Wyłączyłem komórkę żeby wysłuchać konferencji prasowej naszego genialnego superdetektywa, byłego ZOM-owca, Krzysztofa Rutkowskiego. W czasie konferencji SherlockHolmes przewracał się w grobie ze śmiechu. Niech żyje TVN – najlepsza stacja telewizyjna na świecie.
Wstalem rano sprawdziłem pocztę pózniej posluchalem muzyki pochodzilem po stronach internetowych ale jakoś nie miałem okazji zadzwonić ani wysłać sms-a a więc dzień traktuje jako spędzony bez telefonu
Ja nawet do kibelka chodzę z telefonem. A jakby zadzwonił hydraulik? Albo zamknąłbym sie w kibelku? Przydałoby się święto bez głupich pomysłów na głupie święta.
Liberum veto.
Dzień bez czegoś destrukcyjnego a niepotrzebnego, np. szkodliwej używki, wulgarnego słowa – takie rozpaczliwe chwyty zrozpaczonych bez nadziei, inicjowane dla dobra społeczeństwa – można zrozumieć, ale dzień bez czegoś, co w dzisiejszych czasach jest wręcz narzędziem pracy i praktycznym elementem bezpieczeństwa?… Taki dzień mogli wymyśleć i propagować tylko osobnicy o wątpliwym profilu psychologicznym. Pojazdy, samoloty, statki i pociągi też w mniejszym lub większym stopniu mają szkodliwy wpływ, ale czy to znaczy, iż pora sięgać po jednodniowe odwyki od tych niezbędników ułatwiających życie, w nadziei, iż kiedyś przesiądziemy się wszyscy na konie i słonie, które produkują masę CO2, metanu i siarkowodoru? Wydalają podobnie jak my sami, ludzie, więc może dzień bez funkcji życiowych człowieka? Niektórym przedstawicielom ludzkości tak mocno 'wali pod kopułą’, iż nie pozostaje mi nic innego, jak takim współczuć, co też niniejszym czynię, w niektórych wolnych chwilach kontemplacji i kontem plucia.
dobrze powiedziane
proponuję dzień bez wszystkiego, zamieszkajmy w lesie, dziczy, … czy ludzie są normalni , ps. jak ktos napisal zrobmy dzien bez wulgarnego słowa, dobroci dla innych, to ma sens… a telefonu, po co to komu, czemu to ma służyć, nie wiem….
Daj trochę 🙂
wow, nie pogada 😀
Wali mnie telefon
i vice versa
bez telefonu można zyc.