Wywiad z Mariuszem Malcem, Dyrektorem Departamentu Sprzedaży i
Marketingu – Rynek Biznesowy.
Era zmieniła się w T-Mobile. To
wyjątkowa chwila. Czy jest Pan zadowolony z tej przemiany?
Tak. Wierzę, że T-Mobile, jeden z
trzech największych i najbardziej liczących się operatorów na świecie,
będzie numerem jeden także w Polsce. Dzięki naszemu przystąpieniu do
silnej międzynarodowej organizacji, polski rynek telekomunikacyjny na
pewno dużo zyska.
Jakie wyzwania stoją teraz przed
nową marką?
Wkraczamy w świat telefonów bez granic i
przed nami jest jeszcze bardzo dużo pracy (na szczęście dużą jej część
mamy już za sobą). Musimy przede wszystkim koncentrować się na naszych
polskich Klientach i rozszerzać gamę usług w bliskiej współpracy z
T-Mobile. To duża odpowiedzialność – zapewnić obsługę na najwyższym
światowym poziomie.
Jakie zmiany będą mogli
zaobserwować Klienci?
Zmian będzie dużo, ale przede wszystkim
będziemy starać się upraszczać różne procedury. Większości z nas zależy
przecież na tym, aby sprawy załatwiać tak szybko, jak to możliwe i bez
zbędnych formalności. Polacy z pewnością docenią zarówno nowoczesne
technologie, jak i niemieckie standardy usług.
Na jakie profity będą mogli
liczyć Klienci T-Mobile?
Jakich usług nie znajdą u innych
operatorów?
Wraz z nową odsłoną marki pojawią się oczywiście również nowe usługi.
Klienci T-Mobile będą mogli korzystać z rozwiązań, które sprawdziły się
już w Europie Zachodniej. T-Mobile jest liderem w kwestii nowości
technologicznych, więc nasi Klienci będą mogli jako pierwsi używać
najnowocześniejszych rozwiązań technicznych i urządzeń.
Czy połączenia i usługi będą
tańsze?
Oczywiście. T-Mobile jest obecny w 35
krajach i dzięki temu może sobie pozwolić na niższe ceny usług i
sprzętu. Jako globalna sieć jest także gwarantem niskich cen za
połączenia międzynarodowe i roaming internetowy.
Jak będzie wyglądała teraz
obsługa Klienta Biznesowego?
T-Mobile stawia przede wszystkim na
dobry kontakt z Klientami. Do ich dyspozycji będzie nie tylko infolinia
telefoniczna i internetowa czy konsultanci w Centrum Obsługi Klienta
Biznesowego, ale także służący pomocą profesjonalni specjaliści od
komunikacji. Chcemy, aby Klient zawsze mógł liczyć na naszą fachową
pomoc i zwrócić się z pytaniem czy prośbą. Fachowość nie musi jednak
oznaczać cytowania podręczników technicznych – specjaliści będą
udzielać zrozumiałych dla każdego odpowiedzi. Niestety fachowcy często
zapominali o tym, że nie każdy Klient zna pojęcia techniczne. Chcemy,
aby Klienci wiedzieli, że ktoś się o nich troszczy i czuwa nad tym, aby
otrzymywali zawsze to, co najbardziej odpowiada ich potrzebom.
Przyszłość widzi Pan w
różowych barwach?
Tak. Kolor magenty dodaje nam wszystkim
energii.
źródło: T-Mobile
Kan
A ja myślałem, że Era już jest pierwsza na rynku. Przynajmniej takie miałem wrażenie…
Przecież to jest już T-Mobile nie Era i dobrze, że jako nowa marka nie trąbią buńczucznie, że są tu pierwsi na rynku awansem schedy po Erze, lecz wyrażają tylko swe cele, iż chcą być. Jak na razie politykę ofertową mają bardzo dobrą, zarówno paletę najnowszych sprzętów, jak i usług, których nie uświadczy np. klient T-Mobile De w Niemczech. Jeśli zmienią podejście do stałych klientów, wyraźnie premiując za staż oczekiwanymi przez abonenta korzyściami w postaci upustów na abonament i jednocześnie tanich telefonów, a nie jakimiś tam swoimi ekstra-minutkami, to zdobędą palmę pierwszeństwa, ponieważ klient prywatny i biznesowy odczuje nieporównywalne korzyści pozostania/przedłużania umowy. Jeżeli natomiast będą ślepi i niereformowalni na błędy, które popełniała m.in. tzw. 'Sekcja Utrzymaniowa’ Ery – to stracą. Szanse mają niesamowite ale czas pokaże, czy je mądrze wykorzystają.
Ctrl C + Ctrl V z t-mobile trendy 🙂
Tak, ale warto było zamieścić cały wywiad. Tak nawiasem to mam zgodę na publikację informacji z T-Mobile Trendy. Andrzej
kombinuja, kombinuja, a wystarczy po prostu zrobic darmowe rozmowy i sms w sieci jak ma play, konkurencyjne pakiety internetowe – proste, tylko ci 'experci’ z T musza troszeczke pomyslec – to nie boli, i zobaczymy jaki bedzie efekt, gwarantuje 1 miejsce t na polskim rynku. play to 'odkryl’ i mamy efekt jaki mamy czyli +
Przecież to wszystko jest, lecz w mega-wymiarze nieznanym u konkurencji, bo z t-mobile pl na wszystkie nry t-mobile na całym świecie plus wiele więcej, np. dla będących w roamingu unijnym telefonowanie i MMSowanie do wszystkich sieci unijnych tylko po 30 gr/min lub groszy/MMS/sms. Tego nie daje bo nie ma w PL żaden inny op i dłuuugo mieć nie będzie.
LesH ale musisz przyznać że nie wszyscy dzwonią do znajomych którzy są poza granicami Polski. Tu chodzi o rozmowy u nas w kraju. Wprwdzie jest sieć rodzinna ale tylko kilka osób (kilka opcji do wyboru) i trzeba za usługę płacić co miesiąc, a opcja jaką ma play, że dzwoni się do wszystkich w sieci bez limitu też mogła by zagościć w T i nie ukrywam że bardzo by mnie to cieszyło a zarazem byłby to murowany sukces 🙂
Piękne zapowiedzi i super wizja tego operatora skończy się tym że będzie to t-mobile inne dla zachodnich państw i USA, a inne dla polaków. Całkiem inne oferty tu i tam. Jedynie być może obsługa się poprawi, a co do reszty nie liczył bym na rewelacje.
Jak na razie ta 'inność’ np. T-Mobile De dla Niemców względem T-Mobile PL dla Polaków jest z wyraźną korzyścią dla tych ostatnich, zważywszy nowe oferty ceny oraz taktowanie, ponieważ w T-Mobile De nie ma oferty darmowych rozmów, smsów i MMSów na wszystkie nry T-Mobile na całym świecie, a o standardzie taktowania 1-sekundowego rozmów do sieci krajowych już od ich początku trwania mogą sobie pomarzyć klienci każdej sieci niemieckiej, nie tylko T-Mobile De. Wygląda to na wyraźne fory T-Mobile dla naszych rodaków.
Nie przesadzał bym z zachwytem z tymi „forami dla polaków” od t-mobile. Prawdę mówiąc, te oferty darmowych rozmów, SMS-ów, MMS-ów i innych opcji, wymusiła konkurencja w Polsce. Gdyby nie zastosowano takich opcji to odpływ abonentów do innych sieci byłby prawie natychmiastowy. LesH, zauważ że Niemcy nie muszą marzyć jak Polacy, którzy w stosunku do Niemców zarabiają kilkaset procent mniej, ale pomijając to, opcje darmowych rozmów w t-mobile są stosunkowo drogie jak na polskie warunki i w stosunku do konkurencji. Więc pełnego zachwytu nie mam, aby ten operator był w 100% konkurencyjny do pozostałych. Nie ukrywam, ze jestem zwolennikiem ryczałtu abonamentowego w telefonii komórkowej tzn. płacimy tylko abonament a wszystko mamy na full.Wydaje mi się że telefonia komórkowa ewoluuje w tym kierunku.
Na razie oferty dla Polaków są bardzo dobre, zwłaszcza jeśli chodzi o połączenia międzynarodowe i roamingowe w pakietach. Stawki w cennikach podstawowych na międzynarodowe i roamingowe wyglądają najbardziej atrakcyjne w Heyah, i od roku obowiązują również niskie stawki do USA czy Kanady (59gr). Jakoś żaden inny operator nie podniósł jeszcze rękawicy rzuconej przez Heyah, więc bym tak T Mobile nie krytykował.
Posiadam kartę pamięci 2g w nokii 6220 classic ,gdy telefon podłącze pod komputer to karta pamięci jest w połowie zapełniona (muzyka,zdjęcia,tematy) ,po odłączeniu kabla usb od komputera w telefonie pokazuję mi że karta pamięci jest pusta ;( Miał ktoś ten problem -Proszę o pomoc!!
ciekawe czy uda im się osiągnąć zamierzone cele. Jeżeli natomiast chodzi o troszczenie się o klienta, to mam wrażenie że obecnie praktycznie każda sieć tak postępuję. I tu T-mobile, jakoś wyraźnie się nie wyróżnia. Przykładem może być, choćby wspomniany, wcześniej Play, czy konkurencyjna Orange, która co chwila stara się dopasować oferty do potrzeb swoich klientów np. po przez wprowadzanie nowych, atrakcyjnych pakietów roamingowych z krajami UE. Takie mam przynajmniej obserwacje.
Orange wprowadziło pakiety roamingowej transmisji danych w taryfach biznesowych, czyli nie dla przeciętnego użytkownika. Z pakietów roamingowych w T Mobile czy z promocyjnych stawek roamingowych do UE w Heyah może skorzystać każdy i to są usługi, które przydadzą się zdecydowanej większości użytkowników. Promocja promocji nie równa.
[quote]Piękne zapowiedzi i super wizja tego operatora skończy się tym że będzie to t-mobile inne dla zachodnich państw i USA, a inne dla polaków. Całkiem inne oferty tu i tam. Jedynie być może obsługa się poprawi, a co do reszty nie liczył bym na rewelacje. [/quote]
Nie wiem czy zwróciłeś na nową ofertę dla klientów prepaid, jeśli nie to polecam poczytać: https://www.telix.pl/artykul/telefony-i-urzadzenia-bez-umowy-dla-uzytkownikow-oferty-max-500-3,41704.html coś zupełnie nowego i całkiem korzystnego dla osób regularnie doładowujących konto.
zwróciłem uwagę i dalej podtrzymuję swoje zdanie na temat t-mobile.
Więcej się dostaje przy 2xTT, ale w starej wersji. Max500 to ściema dla rozkojarzonych
To oferta, która raczej nie ma zastąpić podwójnych doładowań. Max 500 daje możliwość tańszego zakupu telefonów albo wymiany na doładowania. W Heyah za regularne doładowania już dawno można zakupić telefon od złotówki, a mimo to podwójne doładowania pojawiały się bardzo często.
Na pewno budowanie nowej marki od podstaw jest duuużo trudniejsze niż jeśli PTC mieliby przyjąć strategię, że to taka nowa lepsza Era i podpieraliby się rozpoznawalną na naszym polskim gruncie marką. Początki są zawsze trudne. Jednak widać, że powoli wszystko zmierza w odpowiednim kierunku. Do naprawdę rewelacyjnej oferty w zakresie roamingu i transmisji danych dochodzą powoli ciekawe telefony w naprawdę fajnym cenniku. Podjęte zostały również działania w kwestii usprawnienia infrastruktury i wprowadzenia nowoczesnych technologii LTE. Póki co już teraz testowany jest HD Voice. Ja osobiście liczę na tą usługę. Nie ma więc na co narzekać a więc przeciwnie. Mi się kończy umowa z T-Mobile za kilka miesięcy i już teraz mogę zadeklarować, że pewnie ją przedłużę.
[quote]Więcej się dostaje przy 2xTT, ale w starej wersji. Max500 to ściema dla rozkojarzonych [/quote]
Nigdzie nie znalazłem jeszcze informacji, że podwójne doładowania nie pojawią się już TT także spokojnie, max500 jest ofertą dla aktywnych użytkowników oferty prepaid i co do tego nie ma wątpliwości.
Max 500 to oferta podobna do telefonu bez umowy w Heyah – za regularne doładowania po roku lub dwóch można kupić taniej telefon. W T Mobile regularne doładowania można też zamieniać na doładowania, więc to naprawdę dobra oferta – szczególnie dla aktywnych prepaidowców.
Mam ten telefon już od jakiegoś czasu i jestem z niego zadowolona 🙂 Przyznam, że kiedy go kupowałam miałam obawy, ponieważ to jest mój pierwszy dotyk i w dodatku wielu ludzi go odradzało, jednak pozytywnie mnie zaskoczył. Bateria spokojnie wytrzymuje 4 dni, SMS-y pisze się bardzo wygodnie, telefon dosyć szybko reaguje, nawet na dotyk paznokciami, dobry odbiór muzyki. Jedyna wada to aparat, ale jak ktoś chce telefon do zdjęć to bardziej opłaca się kupić normalny aparat.