Tegoroczne Igrzyska Olimpijskie odbędą się w Londynie już po raz trzeci, czyniąc to miasto pierwszym w historii z takim wynikiem. To nie koniec niespodzianek, również po raz pierwszy materiał na żywo transmitowany będzie daleko poza granice Wielkiej Brytanii. Transmisja dostępna będzie nawet w najmniejszym zakątku świata na najmniejszych możliwych ekranach. By sprostać wymaganiom jakie stawia streaming obrazu na tak szeroką skalę firma Elemental wykorzystywać będzie moc obliczeniową procesorów graficznych firmy NVIDIA.
4 lata to wieczność
Streaming wideo zyskał na popularności podczas Igrzysk w Pekinie w roku 2008. NBCOlympics.com dostarczyło wtedy ponad 75.5 milionów ľródeł wideo, z których BBC udostępniło 40 milionów, natomiast CCTV z Chin udostępniło aż 100 milionów ľródeł. W kontekście rozwoju technologii cztery lata to wieczność. W tym czasie tak zwany primetime (czas antenowy o największej oglądalności) stracił na wartości na rzecz technologii Time-shifted TV, dającej możliwość oglądania materiału wideo wysokiej jakości nadawanego na żywo oraz nagrywania go w dogodnym dla widza momencie. Idąc za trendem w ofercie wielu dostawców telewizji pojawiła się usługa Video on Demand (wideo na żądanie) umożliwiająca „zamówienie” konkretnego filmu bądľ transmisji.
Ogromny rozwój urządzeń mobilnych przyczynił się również do zwiększenia popularności mobilnego oglądania filmów czy transmisji. Po premierze telefonu iPhone, w roku 2010 przyszła pora na iPada, który przyśpieszył znacząco pojawienie się dużej ilości urządzeń mobilnych z Androidem na pokładzie. Według analityków firmy Gartner, w roku 2011 populacja ludzka posiadała już 725 miliony smartfonów oraz 70 milionów tabletów. Liczby te rosną nadal, a tablety czy telefony w wielu gospodarstwach służą jako dodatkowy ekran do oglądania treści wideo.
Miliardowa widownia
Eksperci firmy Elemental szacują, iż około miliarda widzów obejrzy ich strumień wideo z Igrzysk. Co więcej, firma będzie musiała przesłać i przechować ponad 2 500 godzin materiału wideo wysokiej jakości. Aby projekt zakończył się sukcesem, firma wykorzysta moc procesorów graficznych ułatwiając sobie proces obróbki treści wideo i dopasowując ją odpowiednio do potrzeb klient, który skorzysta z usługi VoD, przywołując interesujące go te fragmenty transmisji.
Nie bez przyczyny specjaliści z firmy Elemental wybrali rozwiązanie firmy NVIDIA. Procesory graficzne to niedościgniona moc obliczeniowa dostępna przy stosunkowo niskim poborze prądu. Wykorzystanie GPU do obsługi streamingu treści wideo pozwala na przesłanie do trzech razy więcej strumieni obrazu na jeden serwer przy obniżeniu zużycia energii do prawie 30% w przeliczeniu na pojedynczy strumień wideo. Ponadto firma dzięki serwerom zbudowanym w oparciu o karty graficzne jest zdolna zaoferować rozwiązania o emisji, kosztach jak i zużyciu energii zmniejszonych nawet o połowę.
źródło: NVIDIA
Kan
pewnie będzie miliony filmów w sieci na żywo i nie tylko
Za to streaming na stronie TVP to tragedia.
O tak! Porażka to mało powiedziane, większy ruch i sobie w ogóle nie radzą.