Portalowi RadioTech.pl, udało się dotrzeć do protokołu otwarcia ofert w przetargu na zakup 15,5 tysiąca kart SIM wraz z usługą transmisji danych GPRS/EDGE/HSDPA dla policyjnych terminali transmisji danych. Policja zamierzała przeznaczyć na realizację zamówienia 7 637 920,00 zł brutto.
Do walki stanęło dwóch operatorów komórkowych T-Mobile oraz Orange, a także dość tajemnicza firma AP-Flyer.
Złożone oferty z pewnością zaskoczyły wszystkich, a najbardziej chyba samą Policję. Operator sieci T-Mobile, firma PTC zaoferowała usługi za kwotę 10-krotnie niższą niż zakładany przez Policję budżet. Czyżby omyłka pisarska? Zestawienie ofert poniżej.
1. AP – FLYER, Warszawa, Ul. Gen. Tadeusza Bora – Komorowskiego 33
Wartość oferty: 5 740 164, 00 zł brutto
2. Polska Telefonia Cyfrowa (T-Mobile), Warszawa, Al. Jerozolimskie 181
Wartość oferty: 738 000,00 zł brutto.
3. PTK – CENTERTEL (Orange), Warszawa, ul. Skierniewicka 10a
Wartość oferty: 2 296 065, 60 zł brutto.
Zwycięstwo PTC oznaczałoby spore oszczędności. Miejmy nadzieję, że zaoszczędzone środki zostano przeznaczone na modernizację systemów łączności radiowej. Aktualnie Policja jest w trakcie projektu modernizacyjnego systemu TETRA w Łodzi. Stołecznemu systemowi z pewnością również przydałaby się taka rewitalizacja. Poczekajmy jednak na ostateczne wyniki w przetargu.
Źródło: RadioTech.pl
Kan
Orane startuje do wszystkich przetargow. Dopiero co przegrali z Polkomtelem przetarg Poczty Polskiej. Teraz policji.
Za to lichwiarskie orange świadczy usługę lichwiarskiej firmie provident ;D
To daje 47zł za kartę SIM. Terminal transmituje raczej skromne ilości danych, a nawet gdyby to było rzędu 5GB/SIM to wcale nie jest nic nadzwyczajnego w takiej ofercie.
Zbliża mi się termin przedłużenia umów: na jednym z posiadanych nr-ów w T-Mobile De i podobnie w T-M PL. Mam chęć wypróbować Czarną Jagódkę Z10 oraz OS-a BlackBerry, choć wezmę też SGS4, na wejście którego czekam. Łącznie 2 fony do przedłużeniowej wymiany, więc albo obydwa sgs4, albo jeden z nich to może BB Z10?… Przede wszystkim sprzęt musi spełniać moje oczekiwania i potrzeby, głównie zawodowo-biznesowe.
„Miejmy nadzieję, że zaoszczędzone środki [b]zostano[/b] przeznaczone na modernizację systemów łączności radiowej” – proszę poprawcie to, bo zbyt mocno bije po oczach 🙂
Co w tym dziwnego że PTC oferuje Policji internet po 47zł za 1 kartę SIM. Nie zastanowił Was fakt że ta sama karta sim z internetem ma kosztować jednostkowo w Orange 148zł, a w tej tajemniczej firmie 370zł.
Umowa musi zawierać z pewnością klauzulę o gwarantowanej pewności transmisji danych, którą resort musi mieć. Transfer danych faluje mi strasznie w usłudze BlueConnect, choć mam zasięg 3G na max-a, potrafi nie raz spaść z kilku Mbit/s do zera, a nawet przeskoczyć automatycznie na EDGE/GPRS, więc jeśli tak miałoby być w usłudze dla policji – to tragedia. A może właśnie konkurencyjna cena dlatego, że bez gwarancji pewności na stabilność transferu? Piszę szczerze o swoich wątpliwościach na podstawie doświadczeń własnych jako użytkownika internetu mobilnego, będąc klientem firmowym T-Mobile, zarówno w PL, jak i De, choć niemiecki transfer mi tak nie faluje niestabilnością jak rodzimy. Cała nadzieja w tym, że praktyczne potrzeby policji polskiej nie będą paraliżowane tak niepewną transmisją danych, z jaką osobiście mam od lat do czynienia.
Ceny które wyliczyliście podzielcie jeszcze na 24 miesiące.
TMobile dało niecałe 2 zł za prawie 2GB w taryfie M2M.
Dla Rozowych bedzie to finansowa wtopa roku.
Chyba cos zle policzyli ten biznes.
Problemy z zasiegiem w Polsce – bedzie sporo kar.
1,61 zl netto za 1 karte SIM miesiecznie. Srednio kazda karta SIM ma miec pakiet 1,8 GB i biling wiec BlueConect odpada.
Wg mnie po zakonczeniu umowy za 2 lata, beda pod kreska jakies 3 mln zl.
Jeśli to nie pomyłka – stać ich. Dla wygrania przetargu resortowego warto dać jakiś kęs. Poza tym nie wiemy, co mówi umowa o kosztach, gdy zechcą dokupić dodatkowe paczki po wyczerpaniu pierwszych 2 GB w miesiącu na poszczególnych SIM-kartach… Wtedy może klient ma zapłacić np. po 15 zeta za każdy zużyty gigabajt, wliczając w to także te 2 pierwsze GB? To byłoby formą zachęty zmieszczenia się klienta w niemal gratisowym limicie 2GB miesięcznie na SIM-kartę. A może T-Mobile zastrzegł przy symbolicznej cenie jeszcze coś innego? Tego mocnego opa stać na super-oferty, jak choćby obecnie dla wszystkich abonamentowców nielimitowane smsy/MMSy do wszystkich polskich sieci. Za 2 zeta do abo klient dostaje ich aż po 100 tysięcy co miesiąc! Skoro na to ich stać, to i na wiele więcej. Nie wykluczam jednak ewentualnej 'pomyłki’ w postaci np. zgubienia z przodu kwoty jedynki, co i tak byłoby najkorzystniejszą ceną oferty. Zagadka wkrótce się wyjaśni.
28TB to pakiet na konto – wychodzi srednio 1,8gb miesiecznie na SIM.
Jak pakiet sie skonczy to transmisja idzie dalej, ale oplat juz nie ma – czyli free.
Glos i smsy wylaczone. Nie ma gdzie dorobic.
Pytanie jak to podzielą do rozliczenia: czy z puli 28TB przez 2 lata każda SIM-karta będzie sobie 'brała’, ile potrzeba, czy raczej od razu przydzielą każdemu SIM-terminalkowi po te ok. 2GB/mies?
pula na 2 lata to 24x28TB
żre kiedy i ile chce.
a jak pula się skończy to dale są za free
„jak pula się skończy to dale są za free” – dane za free, a w tempie, że hihiii :lol Miałem tą nieprzyjemność doświadczyć timobajlowego lejka i praktycznie nawet najchudsza stronka (np. google) odwiera się i otwiera całe wieki i otworzyć nie może, a nawet jeśli się otworzy, to na tym koniec. W Niemczech lejek jest oficjalnie 64 kb/s, ale w praktydo :lolznych porywach daje znacznie ponad 100kb/s. Lejek w T-Mobile PL to oficjalnie 16kb/s, ale w praktyce oscyluje od zera do paru kb/s. Jeśli taki policji się przytrafi, to szlag ich trafi 🙄 bo niczego przy nim nie zrobią. 🙁