Jednym z głównych problemów, jaki wskazywali testerzy i pierwsi użytkownicy telefonów skierowanych do sieci LTE jest problem z krótką żywotnością baterii, która jest zdecydowanie gorsza w porównaniu do telefonów GSM/HSDPA.

LTE to skrót od słów Long Term Evolution. Celem LTE jest zaoferowanie wyższych prędkości transferu, większej niezawodności i umożliwienie startu nowych usług mobilnych. Azjatycki producent smartfonów w rozmowie z Business Magazine potwierdza krótką żywotność baterii dla smartfonów LTE. Również dostawca Nokia Siemens Networks twierdzi, że wszystkie telefony 4G mają problem. „Bateria w smartofnie LTE w praktyce starcza zaledwie na pół dnia pracy” – przyznaje w rozmowie z Golem.de Bosco Novak szef operacji rynkowych w Nokia Siemens Networks. Czas pracy na baterii skracaja także często darmowe aplikacje, które zawierają reklamy.

Standard Long Term Evolution powoli wkracza także do Polski. Transmisja LTE w Polsce jest komercyjne świadczona w Plusie oraz Cyfrowym Polsacie. Aby móc z niej w pełni korzystać czeka nas przejście ze zwykłego telefonu na smartfona. Jednak ciągle podłączone do internetu inteligentne telefony cechuje krótka żywotność na baterii – dramatycznie krótki czas pracy baterii.

HTC Velocity 4G
HTC Velocity 4G

W teście żywotności baterii serwis Golem.de porównał korzystanie z sieci HSPA i LTE za pośrednictwem smartfona HTC Velocity 4G – jeden z pierwszych smartfonów dla sieci LTE dostępnych w Niemczech. W przypadku korzystania przez LTE z AndFTP – klient FTP dla Androida – bateria była rozładowana już po 3 godzinach. Natomiast w przypadku korzystania z UMTS czas ten wydłużał się do 5,5 godz. Warto także zaznaczyć nadmierne nagrzewanie się urządzenia podczas korzystania z modułu LTE. Oczywiście np. podczas pobierania strony internetowej przez LTE, bateria używa się znacznie mniej. Jednak wykorzystanie smartfonów LTE, jako bezprzewodowego hotspotu może drastycznie skrócić żywotność baterii.

źródło: Golem.de

Kan