Najbardziej gadżeciarski telefon komórkowy

Wychodzę z domu.. zabieram mój telefon model „PRZYSZŁOŚĆ” … Od progu informuje mnie jakie są prognozy pogodowe, jaka jest obecnie temperatura i inne czynniki pogodowe, skanuje mój ubiór i sugeruje czy np. mam zabrać parasol, zabrać dodatkowy sweter. Ponieważ świeci piękne słońce ochoczo idę dalej… Mijam przypadkowych przechodniów… gdy dyskretnie naprowadzę telefon na mijaną osobę on podpowiada mi jaki ma nastrój taka osoba, czy jest nastawiona agresywnie czy wręcz przyjacielsko… więc jeśli spotkam kogoś znajomego mogę sprawdzi czy ma ochotę na pogawędkę czy raczej nie. Wchodzę do sklepu… mój telefon łączy się z systemem sklepowym i znając moje preferencje podpowiada mi jakie produkty mogą mnie zainteresować, które mogę kupić promocyjnie. Telefon ma wprowadzony mój zalecany jadłospis, więc gdy skanuję nim kody produktów żywnościowych podaje mi informacje czy są to produkty zbyt kaloryczne, czy są wskazane czy zakazane… Mój wspaniały dietetyk w kieszeni! Ruszam dalej… mijam bibliotekę… telefon informuje mnie o nowościach w jej zbiorach… a znając mój gust czytelniczy podaje mi listę książek, które mogą mnie szczególnie zainteresować.. podobne informacje uzyskuję przechodząc obok kina… Oczywiście takie informacje mogę również uzyskać nie znajdując się tuż przy kinie… lecz wtedy to się dzieje automatycznie. Mój telefon na bieżąco informuje mnie o tym wszystkim co jest w zasięgu mojego wzroku. Teraz wchodzę do sklepu z odzieżą! Jak wiadomo my kobiety uwielbiamy przeglądać, przymierzać… Oczywiście telefon automatycznie pokazuje mi jakie atrakcje cenowe i jakie nowości mogę spotkać w tym sklepie… podchodzę do wybranego produktu, skanuję jego kod a telefon wyświetla wizualizacje mnie w tym ubraniu… sugeruje jaki powinnam wybrać rozmiar… Właściwie przymiarze jest zbędne … ale mogę to zrobić dla własnej przyjemności. I tak zintegrowany system sklepowy… dzięki mojemu rewelacyjnemu telefonowi prowadzi mnie przez sklepy niczym nawigacja… Dzięki czemu zakupy stają się znacznie krótsze… i już nie kupuję tylu nietrafionych rzeczy 😉 Od wyjścia z domu minęło trochę czasu… telefon sygnalizuje, że spadł mi poziom cukru, i powinnam nawodnić organizm… Sugeruje gdzie w najbliższej okolicy mogę zakupić jedzenie i napoje… Podaje menu najbliższych restauracji. Kiedy jestem już po posiłku idę do parku… siadam na ławeczce… Wszystko pięknie kwitnie, ptaki śpiewają… Wybieram program rozpoznawania przyrody… dowiaduję się o tym, jaki to ptak szuka swojej partnerki i jakie kwiaty uwodzą mnie zapachem. Właśnie przeleciał nade mną samolot, mój telefon wyświetlił mi informację, że to był lot o 10:00 do Berlina. Przymykam oczy… wydaję polecenie głosowe…” Vivaldi – Wiosna” Głos poziom 5 …. i po sekundzie słucham wspaniałej muzyki… Pełen relaks.

Magdalena Zajączkowska