Najciekawszy projekt telefonu komórkowego

BIŻUFON
BIŻUFON jest bardzo wygodnym rozwiązaniem dla zapominalskich – masz Go zawsze przy sobie – jak obrączkę ślubną. Cały mieści się w pierścionku/sygnecie.
Jego cechy to:
1. Alternatywne źródło zasilania – wykorzystuje ciepłotę ciała właściciela oraz światło, a nawet energię kinetyczną dostarczaną poprzez ruch osoby noszącej BIŻUFON,
2. Holograficzny wyświetlacz, na którym można jak na dotykowym ekranie operować palcem właściciela (śledzenie ruchu palca drugiej dłoni). Ekran można powiększać w zależności od potrzeb.
3. Wbudowany system GPS – komendy głosowe pomagają dotrzeć do wybranego celu. Dodatkowa funkcja S.O.S.,
4. Łączność z Internetem,
5. Rozbudowana obsługa głosowa
6. Możliwość odbioru sygnału telewizyjnego
7. Szczelność – niegroźne mu woda i zabrudzenia,
8. Wszystkie możliwe do wykorzystania funkcje dzisiejszych najnowocześniejszych telefonów komórkowych, jak na przykład mikrofon, kamera i aparat fotograficzny z obiektywem w oczku pierścionka/sygnetu.
Funkcja S.O.S. uruchamia się po wydaniu komendy „RATUNKU” lub – kiedy niemożliwe lub niebezpieczne jest użycie głosu – wciśnięciu oczka pierścionka/sygnetu w odpowiedni sposób (…—… czyli trzy razy krótko, trzy razy długo i trzy razy krótko: językiem Morse’a S.O.S.).
Lokalizacja osoby wysyłana jest wówczas wraz z danymi osobowymi na numer alarmowy i wzywana jest pomoc. Funkcja dedykowana osobom starszym lub mieszkającym w niebezpiecznej okolicy. Dodatkowo od uruchomienia tej funkcji włącza się „czarna skrzynka” – sytuacja zostaje nagrana, a puls monitorowany, co może pomóc w niesieniu pomocy lub identyfikacji napastników.
Agnieszka Garwolińska
no nie za bardzo wyobrażam sobie pisanie na tym smsów
cały myk polegałby na tym, że moduł w sygnecie/pierścionku śledziłby ruch palca drugiej ręki, więc byłoby to możliwe, z tym, że jedną ręką 🙂
poza tym pamiętaj, że zawsze możesz SMS-a podyktować 😉
Mi się bardzo podoba, głównie gadam przez telefon, więc wyświetlacz mi niepotrzebny, no i jakbym się zgubiła to fajna pomoc
ojej to nie tu miało być,tylko do biżufonu-przewodnika sorki