W każdej dłuższej podróży, prywatnej czy biznesowej, po pewnym czasie pojawia się problem ze sprawnym ładowaniem urządzeń elektronicznych – między innymi smartfonów. W tym celu można wykorzystać złącze USB w laptopie, ale nie zawsze mamy taki sprzęt pod ręką lub po prostu nie chcemy go włączać. Czasami łatwiej skorzystać ze zwykłego gniazdka elektrycznego. W tym celu można sięgnąć po ładowarkę podróżną, jaką wprowadziła na polski rynek Hama. Niemiecki zestaw składa się z ładowarki Pico (z wyglądu przypomina zwykłą wtyczkę) oraz kabelka ze złączem Micro USB na rozwijanym roll-up’ie.


Użytkownicy docenią rozwijany i automatycznie zwijany kabel. Dzięki systemowi roll-up, nie ma problemu z plątaniną kabli, która zwykle irytuje osoby zmuszone do korzystania z niewielkich szafek hotelowych lub publicznych gniazdek elektrycznych w przedziałach kolejowych. Nowy zestaw jest lekki i zajmuje mało miejsca w torbie lub kieszeni. Może służyć także do ładowania odtwarzaczy MP3.

Produkt nadaje się do wykorzystania na całym świecie dzięki możliwości działania w zakresie 100-240 V. W niektórych krajach (m.in. Stanach Zjednoczonych lub Wielkiej Brytanii) będzie przy tym oczywiście potrzebna dodatkowa przejściówka ze względu na inny rodzaj wtyczki. Dioda LED na bieżąco będzie nas informować o statusie ładowania.
Urządzenia są zgodne z dyrektywą unijną 2005/32/EG o ochronie środowiska. Objęte są roczną gwarancją producenta. Sugerowana przez Hama Polska cena detaliczna podróżnego zestawu wynosi 59,90 zł.

Kan