Posiadacze telefonów komórkowych muszą niekiedy złożyć wizytę w punkcie serwisowym. Czasem popsuje się wyświetlacz, czasem bateria. Nie zawsze jednak osoby, które mają przywrócić naszą komórkę do życia (lub zanieść do serwisu) wyrażają do tego jakąkolwiek chęć. Oto kilka tekstów jakie można usłyszeć od takiego osobnika:

  • Nie ma sprawy zrobimy to od ręki. Niech się Pan/Pani zgłosi za tydzień.
  • Nigdy nie widziałem tego telefonu. Naprawdę go Pan u nas kupił?
  • Naprawa? A po co. Niech Pan se lepiej kupi nową komórkę. Mamy tu takie ładne z 2500 PLN
  • Co Pani robiła z tym telefonem? Nie możemy za to brać odpowiedzialności.
  • To nie nasza wina. To wina operatora sieci.
  • W telefonie należy zainstalować nowy software JDF3.945-C. Dostaniemy go dopiero za 2 tygodnie
  • Nie mamy tej części zamiennej. Nie mamy jej już od dawna i nie będziemy mieli w przyszłości.
  • Szef jest akurat w magazynie
  • Proszę przyjść jutro – może się uda.
  • Naprawa tylko w oryginalnym opakowaniu i z rachunkiem
  • Czy aby na pewno włożył Pan kartę SIM?
  • Czy otworzyła Pani opakowanie?
  • Hmm…Hmm… … … …. Hmmm…
  • Muszę spytać kogoś kto się na tym zna.

Zapraszamy do dodawania własnych komentarzy oraz zasłyszanych wypowiedzi „służb naprawczych” a pracowników punktów serwisowych prosimy o zrozumienie 🙂