Może ktoś mnie oświeci:
skoro dotychczasowa stawka za 100-kilobajtowego krajowego MMS-a (i to hurtowa!) wynosiła 90 gr/mms, a koszt jednego mms-a w ofertach detalicznych, czyli dla ludzi kosztuje 30-40 gr, a nawet mniej w niektórych ofertach, to gdzie w tym interes? Czy operatorzy dotują swym klientom MMS-y? O co tu chodzi?