A ja mam vistę 64bit home edition i internet explorer 8(najnowszy) i dziwię się dlaczego od ok miesiąca do 1,5 miesiąca mam problemy z internet explorer i musiałem się przeżucić na operę. W pewnym momencie wystąpił błąd i…
nie da się wyłączyć programu bez menadżera zadań (wyłanczam-> błąd -> program pokazuje że został zamknięty z powodu błędu -> sam znów się włancza -> pokazuje że był błąd i tak w kółko). Dopiero przy menadżeru zadań klikając zamknij program i anulując ponowne włanczanie można go wyłączyć. To samo jak chcę zamknąć kartę (wyłancza się [całość jak opisałem] i pokazuje błąd na wszystkich kartach. Już wiem skąd się to wzięło…