Start › Forum › Operatorzy › Operatorzy komórkowi › Era zmienia Regulaminy, można rozwiązać umowy, ale należy zwrócić przyznane ulgi
-
AutorWpisy
-
-
-
Anonimowy
Gość8 października 2009 o 17:05Liczba postów: 138221 -
Anonimowy
Gość15 października 2009 o 19:47Liczba postów: 138221A nie jest przypadkiem tak, że jeśli się podpisało umowę np rok temu na starych zasadach i teraz można ją wypowiedzieć to nie ponosi się żadnych kosztów. A jeśli ktoś zawarł umowę po 5 lipca 2009 i chciałby wypowiedzieć umowę z winy "zmiany regulaminu świadczonych usług przez operatora" to musi zwrócić jakiś tam procent ulgi mu przyznanej?
-
Anonimowy
Gość24 października 2009 o 12:33Liczba postów: 138221TO era tylko tak myśli ze może żądać kasy od abonentów, którzy zrywają umowę z przyczyn zależnych od ery. bo to operator era idzie w zaparte w walce z UKE. zmieniły sie przepisy i era zmieniła regulamin – tym samy ten nowy regulamin " obowiązuję nowych użytkowników.".- jak wyjaśniono mi w salonie era,….. tylko, że starych użytkowników traktuje się jak nowych – a tu powinny być NOWE UMOWY. więc można bez konsekwencji wyjść z ery..
era musi miec wyrok prawomocny z sądu zeby zadac od kogos kasy.. od wyroku tez mozna sie odwołac…oni chcą wystraszyc ludzi. nie ma co sie im dac zastraszyc tylko wraz z rzecznikiem praw konumeckich( lub fachowcem ) utworzyć plan działania wobec nich i się tego trzymać. oni nie założą wam żadnych spraw. beda tylko zastraszać firmami windykacyjnymi. a to nie powod by sie bac i dać się oszukiwać. poza tym era powinna przed wejsciem w zycie nowelizacji ustawy prawo telekom zmienic regulamin , a tego nie zrobiła…proponuję – nie bac sie ich i trzymac sie swojego stanowiska przy natychmiastowym zerwaniu umowy Z WINY OPERATORA( powod zmiana regulamina , ktorej nie akceptujecie) ..zaraz jakies krzykuny z ery beda bronic swojej firmy
-
Anonimowy
Gość2 listopada 2009 o 08:16Liczba postów: 138221Wymyk prawny jest taki że należy złożyć pismo do ery określające nasze stanowisko w sprawie w formie oświadczenia ze nadal chce się kontynuować stare zasady umowy bo na takie się zobowiązaliśmy i to era zredagowała starą umowę i nie naszą winą jest ze z powodu pazerności era gsm wpisała do umowy niedozwolone klauzule prawne i złamała prawo a ustawodawca w celu ochrony abonentów z mocą ustawy je zmienił i era zobowiązana została do zmiany regulaminu świadczenia usług , a nie my abonenci –tak więc to era sporządziła niezgodną z prawem umowę która z dniem wejścia w życie ustawy stała się z mocy prawa nieważna – i klauzula odszkodowawcza też .A era gsm przed wejściem w życie ustawy powinna informować abonentów o zmianach jakie nastąpią i zmianie warunków świadczenia usług i pozostawienie abonentowi prawa wyboru bez konsekwencji finansowych według zapisów starej ustawy streszczając -żądajmy starych warunków a era musi do nas wystąpić z nową umową a nie aneksem do umowy bo respektowania treści starej nowe prawo zabrania i należy zaznaczyć ze my jako abonent nie zrywamy umowy ale nie akceptujemy nowych warunków zmian i aneksu bo i tak od dnia wejścia w życie nowej ustawy umowa starej treści jest nieważna.
-
Anonimowy
Gość2 listopada 2009 o 12:33Liczba postów: 138221 -
Anonimowy
Gość7 listopada 2009 o 14:40Liczba postów: 138221Nawiązując do bardzo mądrego postu muchara. Myk ery polega na tym że przysyłając zmianę regulaminu dali użytkownikom furtkę i pogróżki. Jest 14 dni na złożenie takiego oświdczenia, że się nie akceptuje zmian i jednocześnie zamierza kontynuować umowę na dotychczasowych zasadach. Po tym terminie będzie po jabłkach, bo powiedzą że dali termin do namysłu i możliwość braku akceptacji.
Dlatego nie ma pewnie jeszcze nikogo kto by to załatwił gdyż na takie oświadczenia odpowiedzą dopiero po terminie który udostępnili. (to odpowiedź na post freyka). Wszystko po to żeby nie było na internecie gotowca jak bezkosztowo zrezygnować z usług ery. Liczą się że odejdzie trochę ludzi którzy się zorientują a reszta będzie już udupiona. Ta furtka to te 14 dni które dają na odmorę akceptacji zmian. Ja w każdym razie idę w poniedziałek do salonu złożyć takie oświadczenie.
-
Anonimowy
Gość13 listopada 2009 o 16:33Liczba postów: 138221Witam, dostałem dziś takie pismo, po przeczytaniu (trudno przeczytać takie coś ze zrozumieniem) odniosłem wrażenie, że operator próbuje ze mnie zrobić jelenia; to znaczy że ja zerwę umowę a oni będą żądać kilkaset zł kary i jeszcze będą się ze mnie śmiać i zarobią na tym więcej niż na wypełnieniu do końca umowy. A i też nie wiem o co chodzi z tymi ulgami, płacę 60 gr /min i to oni powinni mi zapłacić za to że przez 2 lata ze mnie zdzierają WRRR
-
Anonimowy
Gość16 listopada 2009 o 13:20Liczba postów: 138221 -
Anonimowy
Gość16 listopada 2009 o 20:07Liczba postów: 138221Hej, ale wyraźnie jest napisane na tym ich "zawiadomieniu", że zgodnie z art. 60a ust.3 trzeba płacić karę……sprawdzałem ten artykuł i rzeczywiście jeżeli zmiana jest z powodu zmiany prawa oraz usunięciu niedozwolonych postanowień to niestety ale dostawca usług może domagać się zwrotu kaski…:(
czy ma ktoś jakiś pomysł ????
-
Anonimowy
Gość16 listopada 2009 o 23:29Liczba postów: 138221Witam wszystkich. I ja dostałem pismo o zmianie regulaminu. Dzwoniłem do ery żeby mi podliczyli kare do zapłacenia. Wyszło coś ponad 600 a do końca mam jeszcze rok po 65 miesięcznie więc nic nie tracę. Oczywiście konsultantowi zadałem pytanie o chęć kontynuowania umowy na starych zasadach. Stwierdził, że brak akceptacji nowego regulaminu jest jedno znaczny z chęcią wypowiedzenia umowy, co łączy się z karą. Sam nie wiem taryfę mam nie najgorsza, ale jak by w odpowiedzi na oświadczenie chcieli podpisać nowa umowę to można walczyć o leprze warunki.
Pozdrawiam
-
Anonimowy
Gość25 grudnia 2009 o 10:33Liczba postów: 138221nie ma takiej możliwości, każdy czyta to co chce – według otrzymanej informacji o zmienianych punktach regulaminu – każdy może nie zgodzić się z nowymi warunkami umowy i ją rozwiązać
– ale operatorowi nie przysługuje prawo do roszczeń odszkodowawczych tylko wtedy, jeśli zmiany w regulaminie przez operatora nie wynikają bezpośrednio ze zmiany przepisów prawa
tzn. – zerwiesz umowę to płać
-
Anonimowy
Gość31 stycznia 2010 o 19:28Liczba postów: 138221Art. 60a. 1. Dostawca publicznie dost´pnych
us ug telekomunikacyjnych:
1) dor´cza abonentowi na piĘmie
treĘç ka˝dej proponowanej zmiany
warunków umowy, w szczególnoĘci,
o której mowa w art. 56 ust. 3,
2) dor´cza abonentowi na piĘmie
oraz podaje do publicznej wiadomoĘci
treĘç ka˝dej proponowanej
zmiany warunków umowy okreĘlonych
w regulaminie, o którym
mowa w art. 59 ust. 1, oraz
3) podaje do publicznej wiadomoĘci
treĘç ka˝dej proponowanej zmiany
warunków umowy okreĘlonych
w regulaminie, o którym mowa
w art. 60
z wyprzedzeniem co najmniej jednego
okresu rozliczeniowego przedJednoczeĘnie abonent powinien zostaç
poinformowany o prawie wypowiedzenia
umowy w przypadku braku
akceptacji tych zmian.
2. W razie skorzystania z prawa wypowiedzenia
umowy, o którym mowa
w ust. 1, dostawcy publicznie dost´pnych
us ug telekomunikacyjnych nie
przys uguje roszczenie odszkodowawcze,
a tak˝e zwrot ulgi, o której
mowa w art. 57 ust. 6, o czym abonent
powinien zostaç tak˝e poinformowany.
3. Przepisu ust. 2 nie stosuje si´, je˝eli
koniecznoĘç wprowadzenia zmian,
o których mowa w ust. 1, wynika bezpoĘrednio
ze zmiany przepisów prawa,
w tym równie˝ usuni´cia niedozwolonych
postanowie umownych.
reasumująć…. nie można rozwiązać umowy ;(
-
-
AutorWpisy