Mnie zastanawia, że dopiero dzisiaj ktoś wpadł na ten pomysł… Kilkanaście lat temu padały pytania, po co na jednej działce 3 kilkudziesięciometrowe maszty? Sam dokumentowałem tego typu „kwiatki” – i to nie trzeba było ich szukać… Wystarczyło normalnie poruszać się po drogach i patrzeć 😉
Biuro Szeryfa mówiło – żeby jak najlepsza infrastruktura powstała, zasięg… Ale już o kasę nikt się nie martwił. Przecież to nie ich kasa była – ludzie za to płacili…