Start Forum Odpowiedz na:

Anonimowy
Gość
Liczba postów: 138364

Ostatnio przychodzą maile na hotline, że mamy zakaz oddzwaniania do klientów do odwołania. Tak jest – ZAKAZ ODZWANIANIA. Bo jest kolejka, ale czy to nasza wina? Co pomyśli sobie klient, z którym się umawiamy na daną godzinę i nie odzwaniamy? Poczuje się olany i nie będzie chciał więcej z nami rozmawiać. Taka prawda. Czyzby firmie przestało już zależeć na sprzedaży tylko na głupich wskaźnikach. Jak mamy realizować cele sprzedażowe skoro nie możemy odzwonić? Kto nam obniży za to cele? Zakaz dzwonienia nie usunie kolejek. Klientowi wszystko jedno czy będzie czekał 11 minut czy 12 skoro i tak są kolejki. Ktoś to przemyślał w ogóle? Po co ta gadanina że najważniejsza jest SPRZEDAŻ. Rozumiem że obniżenie wskaźnika długości oczekiwania na połączenie spowoduje automatycznie przypływ pieniędzy w kasie firmy większy niż potencjalny zysk na klientach, którzy np miel przenieść numer ale „pan nie zadzwonił wczoraj a ja już podpisałem aneks z playem”. Bravo.