Witam wszystkich, nie pisałem do tej pory, ale jak czytam Was to mam pewne przemyślenia. Praca w TMPL jest dla Was karą, co się nie stanie to jest źle, rekalkulacja ok potrafię zrozumieć, ale teraz podwyżki, awanse, dodatkowa kasa za zrobienie planu, a Wam dalej źle… Dalej szukacie na co by tu ponarzekać, współczuję. Moim zdaniem Ci którzy tak piszą właśnie najbardziej szkodzą firmie, jak teraz nie zarabiacie dobrej kasy to znaczy że nie robicie tego co do Was należy. Firma dzieli się marżą, czyli część z tego co zarobicie dla firmy dostajecie WY. A jak nie dostajecie to znaczy że firma z Was nic nie ma. Tracicie swój czas, nie realizujecie się w tym co umiecie (a na pewno każdy coś potrafi na czym możnaby zarobić). A co najgorsze, prawdopodobnie Wasza postawa wpływa na Waszych kolegów/koleżanki z którymi współpracujecie, jest to wpływ negatywny. Idźcie do tych sądów pracy, zwolnijcie się, miejcie jaja a nie tylko o tym piszcie, bo się za przeproszeniem rzygać chce przez to Wasze nastawienie. W TMPL pracuje mnóstwo fajnych ludzi którzy lubią swoją pracę, lubią klientów i dzięki temu mają z tego satysfakcję i kasę. WY WSZYSCY NARZEKACZE NIE MACIE Z TEGO NIC, WIĘC PO CO TU PRACUJECIE???
Weźcie się k…a w garść i przestańcie srać na swoją firmę albo idźcie gdzie indziej skoro Wam tak źle. Jest jeszcze jedna możliwość uwierzcie w siebie i zacznijcie zarabiać bo naprawdę można, tylko trzeba zmienić nastawienie. Z takim jak teraz macie to się nie uda.
Życzę Wam wszystkim spełnienia się w pracy jak nie w TMPL to gdzie indziej, wyzbądźcie się tej słabej cechy narzekania na wszystko, bo sami się nakręcacie nawzajem że jest bardzo źle. A NIE JEST!
Odpowiadając z góry na komentarze: NIE NIE JESTEM Z CENTRALI.