Gość
15 kwietnia 2014 o 06:06
Liczba postów: 137884
Mega inwigilacja. W to co kupujemy, gdzie kupujemy itd. Ja sobie nie życzę by sprzedawca wiedział jak się nazywam, co lubię czego nie, z kim przychodzę i ile razy. Tu już nie ma mowy o prywatności. A może sieci zaczną „dyskretnie” nasłuchiwać nasze telefony w domu i w ten sposób będą z góry wiedzieć po co idziemy do sklepu? To wszystko spowoduje, że część ludzi, mniej zamożna będzie wykluczona społecznie. To inteligentna segregacja!