Byłem w tej sieci 12 lat od 1997 roku. Obecnie ich oferta praktycznie stoi w miejscu. Chwyty w stylu damy ci nowy telefon, a ty później nam płać abonament przez wiele miesięcy nie robią już na mnie większego wrażenia. Samo LTE to trochę za mało, aby skłonić klienta do podpisania umowy. Oczywiście to moje zdanie. Dziś staram się kupować telefony z drugiej ręki sprzed roku czy dwóch i wcale nie są gorsze funkcjonalnie od tych najnowszych, a kosztują wielokrotnie mniej niż nowe. Za kilkanaście dni przechodzę na kartę do nowego operatora. Gdy obliczyłem ofertę przyszłego operatora, to po umiejętnym przeliczeniu wychodzi nieźle w stosunku do ofert na abonament. Dodatkowo plusem jest to, że nie muszę od razu płacić na zaś. Mogę robić to stopniowo w zależności od potrzeb. I w końcu nie muszę płacić, kiedy mam ochotę na trochę ciszy w świecie telefonicznego gadulstwa poza koniecznym minimum…
Odpowiedz na:2018-01-28T04:47:53+01:00