Gość
14 lipca 2012 o 08:45
Liczba postów: 139195
A w niedziele wszystkie czlowieki za raczki dzieci i do kosciola, raczki do paciorka i wyznajemy, ze mamy, co nie nasze, ze nie oddamy, bo nie i juz bo nie (bo nie, bo nie i juz), a tego, co chce to odzyskac od zlodzieja wyzywam, wielokrotnie i anonimowo (bo mnie jeszcze wezma i zidentyfikuja i popatrza w moje chytre oko).
A jak beda dalej chciec odzyskac, to do tiliwizora ich podam psze ksiendza. Taaaaak.