’Pembroke’ świetnie, że to opisałeś! Mam podobne doświadczenia z tym operatorem i tylko nawał spraw biznesowych nie pozwala mi zająć się tym i zainterweniować prawnie, ale to się niebawem stanie. Niektórzy telekonsultanci robią z klientem, co chcą, nawet z biznesowym, a firma nad tym nie panuje. Zatem albo bałagan w niej panuje, albo upowszechniony 'duch’ naciągania i oszukiwania, kogo się tylko uda, i stąd takie a nie inne traktowanie klienta. Jak wytoczę swoją batalię reklamacyjną, opiszę ją, by inni wiedzieli, jak z nimi grać, by nie dać się wprowadzać na miny i nie bulić cwaniakom frycowego.