„dobrze brzmiący player audio” – czy także przez wbudowane głośniczki? Mam na myśli przede wszystkim głośne i względnie czyste odtwarzanie dzwonków MP3. Jedynym, bezkonkurencyjnym pod tym względem telefonem była Nokia N95. Jej głośniczki stereo po prostu wymiatają głośnym natężeniem dźwięku, jakością i pasmem przenoszenia basów. Oczywiście nie piszę o prawdziwych basach, osiągalnych jedynie z dobrych niskotonowych głośników zamkniętych w kolumnach lub tubach rezonansowych, ale po prostu o basach. od czasu otrzymania N95 w 2007 r nie spotkałem telefonu, który by miał równie dobrze brzmiące głośniczki. Dlatego mimo posiadania innych fonów trzymam, noszę w kieszeni i używam jeszcze tą swoją staruszkę, choć obudowa w stanie agonalnym, owinięta gumkami aptekarskimi. Jedynie jej dzwonki MP3 słyszę wyraźnie, gdy np. przebywam krótko wewnątrz głośnej hali produkcyjnej któregoś z moich zleceniobiorców, albo gdy jadąc autem słucham głośno muzy lub radia. Trudno mi zrozumieć powód cichszych i gorszych brzmień we wszystkich innych fonach, nie tylko modeli konkurencji, gdyż – co dziwi – gorzej i ciszej brzmią głośniczki następnych modeli ze stajni Nokia… Macie podobne doświadczenia i wrażenie? A może ktoś da namiary na smartfon z górnej półki, który brzmieniem głośników nie ustępuje N95? Będę wdzięczny za sprawdzone i pewne wskazówki.