Start Forum Odpowiedz na:

LesH
Uczestnik
Liczba postów: 3876

Widzę, że tak jak gsm-owe telefony spęczniały funkcjami i rozrosły się w smartfony, tak urządzenia wcześniej stricte nawigacyjne powiększają komfortowo swe ekrany, stają się wypasione dalszymi funkcjami i powinny dostać nową nazwę. Skoro taka nawigacja przypomina tablet, to może… NAVIGOBLET? Jak zwykle z góry zastrzegam sobie prawo wyłączności do opublikowanej tu PO RAZ PIERWSZY W ŚWIECIE NAZWY. My neologizm – my castle! Do firm, producentów lub promotorów marketingowych, chętnych na NAVIGOBLET: poniżej 10000 Euro plus %-owy udział w sprzedaży nie budzić! 😀