Nie wiem dlaczego ludzie tak bardzo chcą tego ładowania przez USB. Za każdym razem, gdy podłącza się telefon do kompa doładowuje się baterię (czyli dla mnie codziennie), czyli bateria dostaje 5 minutowy strzał energii, jednocześnie skracając jej żywotność (każda ma określoną ilość cyklów ładowania i rozładowania, pomimo tego, że są to baterie bez efektu pamięci nadal mają określoną ilość cykli). Czyli kompletny bezsens z punktu widzenia oszczędności żywotności baterii. Zmiana ładowarki w Nokii będzie procesem dość długotrwałym i moim zdaniem nieco bezsensownym – w końcu cienki bolec mam w aucie, w pracy, w domu – nie wiem na jakie antypody musiałbym pojechać, żeby nie znaleźć kogoś z ładowarką od Nokii. Na dokładkę w schowku kolebie się jeszcze przejściówka ze starego grubego bolca w razie czego.
Odpowiedz na:2018-01-28T12:44:34+01:00