Start › Forum › Rynek › Rozliczenia i płatności › Przebieg debaty o MTR › Odpowiedz na: Przebieg debaty o MTR
Budując jakiekolwiek przedsięwzięcie biznesowe zawsze ponosi się większe koszty niż zasiedziali w tej dziedzinie – tak to prawda, tyle ze nie jest to jakis kolejny np. market, gdzie na wejsciu mozna niskimi cenami przyciagnać potencjalnych klientów i liczyc ze jak juz raz wpadna to zostana.
W telefoni komórkowej takie podejscie nie do konca jest mozliwe, tym bardziej ze sa specyficzne regulacje i nie da sie wejść na rynek tak jak by sie chciało.Do tego zaden nowy operator nie jest w stanie sfinansować wszystkiego co wiaze sie ze startem i jeszcze dodatkowo podjac konkurencyjna walkę z zasiedziałymi od dawna na tym rynku operatorami. Wiadomo ze wejscie na rynek z cenami podobnymi do innych nie ma sensu a takiego skoku jak zrobiło swego czasu heyah sie juz nie powtórzy. Musza więc byc regulacje. Trzeba tylko wypracowac jak najlepsze i uniwersalne, nawet przy zerowej stawce mtr powinny byc jakieś ulgi dla nowych. Ile i jakie to juz jest do ustalenia.
W tej chwili , głównie głównym operatorom chodzi tylko wylacznie aby przyhamować innych. Przed pojawieniem sie konkurencji , słyszałem głosy tych operatorów ze juz nie da sie obnizyc stawek za polaczenia, ze juz dokladaja,a nawet dotuja . Niektorzy tutaj komentujacy tez tak twierdzili, fakty jednak mówia co innego, jeszcze mozna sporo obnizyc.
Czy asymetia play do innych operatorów powinna byc zlikwidowana 2011r ?
Byc moze tak. Wszystko zalezy od oceny czy ta firma jest w stanie normalnie konkurowac z innymi bez tych dotacji, jezeli tak to ta nierówność nie powinna trwac ani miesiaca dłuzej.
Wydaje mi sie ze przy zerowej stawce tego mtr-u play jest w stanie podjąc taka konkurencje, byc moze sie myle.
Skad mieli by brac kase na inwestycje po likwidacji mtr, no chyba oczywiste ze normalnie z zysku jaki uzyskali by od abonentów własnej sieci!
W tej chwili majac mniej abonentow(mniej to jest wlasnie wazne) to praktycznie to co wpłynie od nich i odliczeniu kosztów działalnosci, promocji itp. musza przeznaczac na wypłate zasiedziałym operatorom za mtr.
Takim pewnym zyskiem jest natomiast wyzszy mtr dla nowych sieci,twierdzenie ze finansowanie roamingu krajowego to nie inwestycje w siec jest raczej zabawnym przejezyczeniem.
Podsumowujac to, uwazam ze zerowa stawka mtr była by chyba rozwiazaniem lepszym