Start Forum Odpowiedz na:

Anonimowy
Gość
Liczba postów: 138396

Witajcie

Od pewnego czasu kręcę się za mobilnym i szybkim W domku mam dwa dialogowe 0,25 GB i 2 GB. Oba właściwie niezawodne służą różnym celom.

Natrafiłam w środę (1.10) na iplusa na rok (bez modemu- tak twierdził sprzedawca), do7,2 kb/s i zastanawiałam się między 8KB za 110 zł, a 13KB za 160zł.

Wnerwiłam się bo nie potrafiono przedłożyć mi umowy z wszystkimi załącznikami, a inicjacja umowy – koszmar – nie wspomnę, że musiałam przytargać zaświadczenie z pracy, co mnie totalnie zaskoczyło. Kolejnego dnia kiedy już miałam to zaświadczenie – nie mogli przedłożyć mi umowy ze wszystkimi załącznikami (głupia czekałam ok.1,5h). Wczoraj naiwna podpisałam umowę – sadziłam, że już ruszy inicjacja jak z płatka -a tu klops. Operator wykombinował (z Warszawy), że zadzwoni do mnie do domu na stacjonarny w celu weryfikacji danych, a ja tkwię (znowu blisko godzinę) w salonie, a w domu nikogo (sory pan pies i pan kot – ale uparte łobuzy nie podejmują telefonów ) – i w żaden sposób nie mógł ten z Warszawy Człowiek pojąć, że Wrocek nie wiocha (przepraszam wszystkich) i dojazd do domu zajmie mi więcej jak pół godziny. Oczywiście bez zakończenia aktywacji mimo podpisanej umowy nie dano mi kodu (pinu czy czego tam) i jak można się domyślić nikt do mnie nie zadzwonił – a mieli dzwonić po 20.00. (interwencja bez efektu). Może to Opatrzność, bo widzę, że inni mają też umowy na rok i z tą prędkością jest nie tak doskonale – najwredniejszy myk to to, że wciśnięto mi modem za blisko 500zł , który z urzędu ma transter do 3,6 Mbps – a ja głupia upieram się na 7,2 – ale będzie się działo – czekam do otwarcia salonu i ………rezygnuję