Artykuł sponsorowany

Telefony Samsung są synonimem nowoczesnych rozwiązań i funkcjonalności. Każda premiera to wielkie oczekiwania – czy najnowszy smartfon Samsung Galaxy S25 wprowadzi zamieszanie na rynku? Odpowiedź na to i wiele innych pytań znajdziesz w tekście!

Samsung stawia na rozwój

Świeżo wprowadzony do obiegu flagowiec zaskakuje na wiele sposobów. Chociaż koreański producent zawsze podchodził kreatywnie i odważnie do wszystkich swoich urządzeń, tym razem zszokował. Po dzisiejszej premierze da się zauważyć, że koreański gigant nie osiadł na laurach po poprzednich sukcesach związanych z telefonami serii Galaxy S. Najnowszy Samsung może godnie reprezentować markę w walce z konkurencją.

Bardzo dużym krokiem jest połączenie sił z usługą Google Gemini, czyli sztuczną inteligencją Google. Taka integracja pozwoliła na wprowadzenie zmian w działaniu niektórych aplikacji Galaxy, takich jak notatnik czy kalendarz. Tworzenie notatek wkracza na nowy poziom: AI jest w stanie streścić zapiski, wyszukiwać informacje za pomocą zdjęć, opisów czy tytułów.

Samsung rozwija także własne systemy z użyciem AI. Wśród nich warto wymienić funkcję Sketch to Image, która pozwala na wygenerowanie obrazu stworzonego na podstawie szkicu użytkownika. Kolejną ciekawostką jest Now Brief. W zależności od pory dnia funkcja ta działa inaczej – od wyświetlania porannych wiadomości aż po planowanie trasy dojazdu do pracy.

Rewolucyjna jakość zdjęć

Telefony koreańskiej marki, zwłaszcza te z serii Galaxy S, nigdy nie stwarzały problemów w kwestii robienia dobrej jakości zdjęć i filmów. Można powiedzieć, że Samsung słynie z dopieszczonych obiektywów i innowacyjnego podejścia do tematu fotografii. Dzisiejsza premiera to dowód na to, że Koreańczycy nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. Jeśli liczysz na kolejne pozytywne doświadczenia w tym temacie, Samsung Galaxy S25 może Ci je zapewnić.

Smartfon Galaxy S25 został wyposażony w trzy (w wersji S25 Ultra – cztery) obiektywy, które umieszczono na tylnym panelu. Każdy z nich ma inną funkcję i parametry:

  • główny tylny aparat 200 MP,
  • ultraszerokokątny obiektyw 50 MP,
  • teleobiektyw 10 MP (3-krotny zoom optyczny),
  • peryskopowy teleobiektyw 50 MP (5-krotny zoom optyczny).

Wysokiej jakości obiektywy to nie wszystko. Tak jak poprzednia seria telefonów z serii Galaxy S, najnowszy flagowiec Samsunga wspomaga się sztuczną inteligencją podczas robienia zdjęć. AI jest w stanie przeanalizować scenerię i inne elementy ujęcia, aby dopasować do nich ustawienia aparatu. Co więcej, po przytrzymaniu palcem jednego z obiektów na zdjęciu, np. osoby, AI będzie w stanie wyszukać ją na innych fotografiach.

Piękny na zewnątrz i wewnątrz

Design najnowszej propozycji od Koreańczyków nie uległ znaczącej zmianie od ostatniej premiery. Samsung Galaxy S25 wyglądem znacząco przypomina poprzedników z serii S. Wersja Ultra jest jedynie bardziej zaokrąglona, co nie ma aż takiego wpływu na ogólną estetykę telefonu. Z tej stawki wyłamuje się jednak jeden model, czyli Samsung Galaxy S25 Slim. Ten wariant smartfona zdecydowanie wyróżnia się grubością, która wynosi jedynie 6,4 mm.

Na miano rewolucyjnej zmiany zasługuje także wykorzystanie wydajnego procesora Snapdragon 8 Elite, którego taktowanie wynosi 4,47 GHz. Ten chipset jest podstawą wszystkich wariantów telefonów z serii Galaxy S25, niezależnie od regionu sprzedaży. W przeszłości zdarzało się, że w zależności od rynku smartfony Samsunga były wyposażone w różne podzespoły.

Wyżej wymieniony procesor współpracuje z pamięcią RAM, której pojemność wynosi “jedynie” 12 GB. Co ciekawe, wersja z 16 GB pamięci RAM jest dostępna na rynku azjatyckim, między innymi w Chinach. Specyfikację techniczną Galaxy S25 uzupełnia ekran wykonany w technologii AMOLED, który jest odpowiedzialny za wysoką jakość wyświetlanego obrazu. Flagowiec Samsunga ma też opcję szybkiego ładowania 45 W i baterię o pojemności 5000 mAh, co z pewnością wydłuży czas działania urządzenia.

Nie da się zaprzeczyć, że postawienie na innowacyjność było strzałem w dziesiątkę. Samsung Galaxy S25 jest pełen funkcji, które mogą znacząco wpłynąć na obecny rynek smartfonów.