Firma OpenAI ogłosiła pozyskanie dodatkowych 10 miliardów dolarów finansowania, zwiększając łączną wartość swojego „ostatniego przed IPO” rundy inwestycyjnej do imponujących 120 miliardów dolarów. Informację tę potwierdziła dyrektor finansowa spółki, Sarah Friar.
Nowe środki pochodzą od znanych funduszy i inwestorów, takich jak Andreessen Horowitz, D.E. Shaw Ventures, MGX, TPG, T. Rowe Price oraz Microsoft. Wcześniej w tej samej rundzie znaczące kwoty zainwestowały także Amazon (50 mld dolarów), Nvidia oraz SoftBank (po 30 mld dolarów każda). W efekcie wycena OpenAI osiągnęła około 730 miliardów dolarów.
Według CNBC jest to największa prywatna runda finansowania w historii i prawdopodobnie ostatnia przed wejściem spółki na giełdę. O planach IPO mówiło się już wcześniej — według The Wall Street Journal debiut może nastąpić nawet w czwartym kwartale 2026 roku, szybciej niż pierwotnie zakładano. Jednym z powodów przyspieszenia ma być rosnąca konkurencja, m.in. ze strony Anthropic.
Co ciekawe, równolegle z pozyskiwaniem ogromnych środków firma zaczęła ograniczać wydatki. OpenAI zrewidowało swoje długoterminowe plany inwestycji w infrastrukturę — zamiast wcześniej planowanych 1,4 biliona dolarów, obecnie zakłada wydatki na poziomie około 600 miliardów do 2030 roku. Ma to lepiej odpowiadać realnym prognozom wzrostu przychodów.
Dodatkowo spółka zamyka część projektów. 24 marca 2026 roku ogłoszono zakończenie prac nad usługą generowania krótkich wideo Sora oraz zerwanie umowy licencyjnej z Disney wartej około 1 miliarda dolarów. Choć oficjalnych powodów nie podano, analitycy wskazują na możliwą optymalizację kosztów przed wejściem na giełdę.
Całość pokazuje dość typowy scenariusz dla firm przygotowujących się do IPO: z jednej strony maksymalizacja wyceny poprzez duże rundy finansowania, z drugiej — porządkowanie kosztów i skupienie się na najbardziej rentownych obszarach działalności.
Zostaw komentarz