Ponad 70% Polaków uważa, że używany sprzęt elektroniczny może być równie niezawodny jak nowy, wynika z badania zrealizowanego na zlecenie OLX. To cenna wskazówka dla rodziców planujących zakup wyprawki szkolnej, w której obok zeszytów książek i plecaka coraz częściej pojawiają się: laptop, komputer lub tablet.

 

Rodzice poszukują sprzętu elektronicznego dla uczniów

Ponad połowa rodziców spodziewa się, że wydatki na tegoroczną wyprawkę szkolną będą wyższe niż ubiegłoroczne. Większość planuje zamknąć je w kwocie do 500 zł, ale spora grupa szacuje, że wyposażenie jednego dziecka będzie ich kosztowało aż 700 zł . Szacunki te dotyczą jedynie podstawowych wydatków, jak książki, zeszyty, plecak czy ubrania i obuwie. Jednak realne wydatki związane z rozpoczęciem nowego roku szkolnego są zdecydowanie wyższe, a ich sporą część stanowi zakup sprzętu elektronicznego.

Nowy telefon, komputer, tablet czy smartwatch to wydatek od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych. Dlatego też wielu rodziców poszukiwania tego typu sprzętu rozpoczyna już na początku wakacji. I robią to znacznie częściej niż w ubiegłym roku. Potwierdzają to dane OLX z lipca, które ilustrują wzrost częstotliwości wpisywania przez użytkowników haseł związanych z elektroniką. Największym zainteresowaniem cieszył się iPhone – liczba wyszukiwań tego hasła wzrosła o ponad 117% (rdr). Prawie dwa razy częściej poszukiwane były też laptopy (+48% rdr), nieco rzadziej telefony (+27% rdr) oraz komputery (+15% rdr). Równocześnie serwis odnotował wzrost wartości zawieranych transakcji – w lipcu tego roku wynosił on o 12% więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku.

 

Wyższa klasa za niższą cenę

Być może część rodziców wstrzymywało się z zakupem sprzętu elektronicznego, licząc na wdrożenie programu „Cyfrowy Uczeń”. Dzisiaj wiadomo już, że sprzęt w ramach jego realizacji dotrze do placówek oświatowych pod koniec przyszłego roku szkolnego . Tym samym wielu rodziców będzie zmuszonych kupić komputer lub laptop we własnym zakresie. To znaczący koszt, który, jak się okazuje, można ograniczyć. Rozwiązaniem są urządzenia z drugiej ręki. A o tym, że coraz częściej się na nie decydujemy, świadczą wyniki badania zrealizowanego na zlecenie OLX.

W ciągu ostatniego roku w obrocie używaną elektroniką uczestniczyło aż 83% Polaków. Co czwarty ankietowany tylko ją kupował, kierując się przekonaniem, że jest to możliwość kupna sprzętu wyższej klasy za niższą cenę (73% badanych). Popyt na używaną elektronikę generuje podaż, a ta znajduje swoje odzwierciedlenie w ilości ogłoszeń oferujących sprzęt z drugiej ręki. Jak wynika z danych OLX liczba wszystkich ofert ze statusem „używane” wzrosła o 5% (rdr). O tyle samo wzrosła liczba ogłoszeń sprzedaży komputerów z drugiej ręki. Częściej użytkownicy OLX poszukiwali smartwatchy (+7% rdr) oraz gier i konsol (+16% rdr).

 

– Elektronika z drugiej ręki to doskonałe rozwiązanie dla rodziców poszukujących dla swoich dzieci dobrych jakościowo urządzeń. Argumentem jest przede wszystkim cena. Oczywiście, decydując się na tego typu zakupy, zawsze należy zachować ostrożność. Warto przede wszystkim sprawdzić, czy oferowana cena nie jest rażąco niska w porównaniu z innymi podobnymi produktami, zweryfikować treść ogłoszenia, dokładnie przyjrzeć się zdjęciom. Idealny scenariusz zakłada możliwość bezpośredniego kontaktu ze sprzedającym, sprawdzenie, jak działa urządzenie i w efekcie jego osobisty odbiór. Warto też podkreślić, że używana elektronika jest coraz częściej sprzedawana przez specjalistyczne sklepy, które nie tylko sprawdzają jej stan techniczny, ale też wielokrotnie oferują gwarancję, a to istotny argument, zwłaszcza wówczas, kiedy użytkownikiem jest dziecko – mówi Kamil Szabłowski PR Lead OLX.

 

Wygląd ma znaczenie

Motywacją do zakupu elektroniki z drugiej ręki jest przede wszystkim możliwość zmniejszenia wydatków na wyprawkę szkolną. Ale jak się okazuje, równie istotny jest jego stan wizualny. Z badania zrealizowanego na zlecenie OLX wynika, że aż dla 80% badanych brak wyraźnych śladów użytkowania jest bardzo ważny. Dane te korespondują z wynikami badania opublikowanymi na progu nowego roku szkolnego. Zgodnie z nimi 93% ankietowanych deklarowało, że wygląd wyprawki czy marka wybranych elementów ma dla nich znaczenie.

 

– Poszukiwanie markowego sprzętu za rozsądną cenę warto rozpocząć tam, gdzie można znaleźć najwięcej ogłoszeń i, co w tym przypadku niezwykle istotne, bezpośrednio skontaktować się ze sprzedającym. Możliwość taką daje OLX, gdzie swoje ogłoszenia zamieszczają zarówno prywatni sprzedawcy, jak i profesjonalne firmy, specjalizujące się w obrocie towarami z drugiej ręki. Te zaś, poza sprawdzoną i przetestowaną przez specjalistów elektroniką, często oferują również doradztwo – mówi Stanisław Kowalczyk z Luxtrade. – W naszym przypadku kupujący może skontaktować się z konsultantem, odwiedzić salon i osobiście sprawdzić, czy telefon, który wybrał, spełnia jego oczekiwania. Bo to, że będzie sprawny, nie ulega wątpliwości. Do obrotu przez Luxtrade.pl dopuszczane są tylko te urządzenia, które przejdą nasz autorski system testowania, który kontroluje ponad dwadzieścia parametrów. Ponadto klient kupując telefon ma dostęp przez kod QR do informacji, jak dany telefon przeszedł weryfikację – dodaje Kowalczyk