Mój wymarzony telefon komórkowy – kategoria dla dzieci w wieku do 15 lat

brachisto
brachisto

Mój wymarzony telefon będzie miał ekrany po obu stronach urządzenia. Kiedy jest jasno skorzystamy z kolorowego ekranu, który jednak nie będzie wymagał podświetlenia – dzięki temu drastycznie zmniejszy się zapotrzebowanie na energię, ale także będzie mniej męczył oczy. Drugi wyświetlacz będzie zaś pochodną dzisiejszych AMOLED-ów i będziemy z niego korzystali, kiedy się ściemni. Chciałbym, żeby telefon był ergonomiczny – dlatego ekrany będą lekko wklęsłe, przez co łatwiej będzie operować kciukiem.

Telefon od dawna nie służy tylko do dzwonienia, ale często surfujemy po internecie, gramy, czy odtwarzamy multimedia. Niestety przy takim użytkowaniu dzisiejsze smartfony nie potrafią wytrzymać kilkunastu godzin. To się musi zmienić! Dlatego chciałbym, by mój wymarzony telefon czerpał energię skąd tylko można: ze słońca, ruchu, ciepła, a także dzięki nowym metodom takim jak bezprzewodowy przesył prądu (np. zamiana sygnału WiFi na energię elektyczną).

Mam nadzieję, że znikną klasyczne karty SIM i będziemy mogli korzystać z tylu numerów, ile chcemy na jednym urządzeniu. Wystarczy tylko zalogować się na taką „wirtualną kartę SIM”, by otrzymać dostęp do usług operatora.

Telefon nie będzie wymagał hiper, mega hardware’u – po prostu system będzie tak zoptymalizowany, że jego działanie będzie bardzo płynne. Dzięki temu też nie będzie miał dużego zapotrzebowania na energię. Pamięć wewnętrzna też nie będzie duża – po co tracić czas na wgrywanie, czy kasowanie plików? Wszystkie osobiste dane będą dostępne w chmurze, a dostęp do niej zapewni szybki i niezawodny internet.

Nie chcę, by telefony były elastyczne – utrudni to korzystanie i będzie trzeba je obsługiwać oburącz, albo umieścić na jakiejś podkładce aby ułatwić sobie obsługę podczas wybierania opcji, czy wprowadzania tekstu (urządzenie będzie się odginało pod naciskiem).

jawalcze